"Leon" pożegnał Łukasza Skorupskiego indykiem
15.07.2013
- W niedzielę byłem w mieszkaniu Łukasza, ale zastałem jego brata. Przekazałem mu tego obiecanego już wcześniej indyka. Na pewno Łukasz się ucieszył - uśmiecha się Stanisław Sętkowski, który zapowiada, że będzie o Skorupskim cały czas pamiętał.
- Trochę będzie nam wszystkim brakowało "Skorupa", ale teraz będziemy mu kibicować na odległość, by zrobił karierę w lidze włoskiej. Może przyjedzie na święta Bożego Narodzenia, to dostanie kolejnego indyka - zapowiada "Leon".
- Trochę będzie nam wszystkim brakowało "Skorupa", ale teraz będziemy mu kibicować na odległość, by zrobił karierę w lidze włoskiej. Może przyjedzie na święta Bożego Narodzenia, to dostanie kolejnego indyka - zapowiada "Leon".
Polecane
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów