Lechia - Odra 1-0. Moskal nie może się doczekać braku problemów

11.11.2009
Wodzisławianie nawet w najmocniejszym składzie przegrywają w lidze, a w środę do Gdańska pojechali w mocno rezerwowym zestawieniu. Odpadli z Pucharu Polski, lecz wstydu nie przynieśli.
Co skomplikowało życie Roberta Moskala? - Chorobę zdziesiątkowała mój zespół. Wiedząc, że trzon kadry stanowili dziś zawodnicy Młodej Ekstraklasy, spodziewałem się, że mecz może mieć taki przebieg jaki miał - westchnął szkoleniowiec Odry, bo końcowy wynik był najłagodniejszym z możliwych.

Lechia miała momentami ogromną przewagę. Lukjanovs, Czvirik, Zabłocki, Rogalski, a nawet Dawidowiski mieli dobre szanse, aby wpisać się na listę strzelców. Ostatni z wymienionych chce się przypomnieć piłkarskiej Polsce. Piłkarz doskonale znany z gry w Amice Wronki, był w ostatnich latach prześladowany przez kontuzje. Do zdrowia wrócił właśnie w Lechii i teraz szuka w Gdańsku formu.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również