Łabędy nadal bez trenera
12.12.2008
Nie doszło do skutku zapowiadane na dzisiaj zebranie zarządu IV-ligowca. - Dwóch z naszych działaczy przebywa obecnie poza Gliwicami, stąd przełożyliśmy spotkanie na czwartek - wyjaśnia Andrzej Sypek, prezes ŁTS-u. Tym samym nadal nie zapadła oficjalna decyzja w sprawie objęcia zespołu przez Andrzeja Salę. - Jesteśmy po słowie. W czwartek wszystko stanie się faktem - zapewnia sternik klubu. Krytyczne zdanie na temat jego pracy ma inny z działaczy, Zbigniew Bielec.
- Prawda jest taka, że zarząd nie funkcjonuje. Źródłem zła jest polityka prezesa, który nie zwołuje posiedzeń. W tej sytuacji nie da się podejmować decyzji odnośnie działalności klubu - podkreśla Bielec. Ostatnie zebranie miało miejsce dwa miesiące temu. - Nie rozumiem tych zarzutów - odpowiada Sypek.
- Prawda jest taka, że zarząd nie funkcjonuje. Źródłem zła jest polityka prezesa, który nie zwołuje posiedzeń. W tej sytuacji nie da się podejmować decyzji odnośnie działalności klubu - podkreśla Bielec. Ostatnie zebranie miało miejsce dwa miesiące temu. - Nie rozumiem tych zarzutów - odpowiada Sypek.
Polecane