konfa Tychy

28.04.2013
Palik: - b cieszze ze wygralismy bardziej umotywowani, gralismy niezle momentami, zwyciestwo jak najbarizej zasluzone, wykorzystalismy gre w przewadze. przed rzutem karnym była doskonała sytuacja, będzie się śniło tym co z dwóch metrów dwukrotnie nie trafli i zrobili z bramkarza bohatera. naprawdę duża sztuka. ładna akcja z 13 metrów strzał Smółki w spojenie. potem faul na żółtą kartkę, a nie na czerwoną. Smółka,wiodąca postać, wyleciał. okupione zwycięstwo czerwoną kartką. zasłużyliśmy, cieszę się. przywracamy się do życia. mamy o co grać. bardzo trudno się było dodatkowo motywować, bo to by powodowało tylko usztywnienie. tyszanom gratuluje, też beniaminek, a gdzie oni a gdzie my w tabeli.

widziałem w swoim życiu różnych sędziów, nic mnie nie jest w stanie zaskioczyć, ale obie kartki dziwne. mocno sie zastanawiam czy na bezpośrednie czerwo. myślę, że sędziowanie nie polega tylko na kartkowaniu, bo jak nie ma znamion chamstwa i brutalności, to nie widze potrzeby by karać kartkami.

Mandrysz: spotkanie przegralismy w glowach. fakt iz ewentualne zwyciestwo moglo wywindowac na trzecie miejsce nas sparalizowal. zagralisny slabo. jesli mialbym kogoś wyróżnić, to nie za bardzo byłoby kogo, prawdę powiedziawszy, stąd zgadzam się, że OKS wygrał zasłużneie. planowałem w przerwie zrobić dwie zmiany, ale czerwona kartka pokrzyżowała te plany, nie udało się poprawić jakości naszej gry. walkę podjęliśmy dopiero po czerwonej kartce dla goci, wtedy próbowaliśmy odwrócić losy spotkania, ale byliśmy dziś za słabo dysponowani. gratuluje gościom wygranej i życzę samych zwycięstw.

ja już widziałem słabsze sędziowanie w czasach ekstraklasy, ale to były troszkę inne czasy, wtedy takie rzeczy działy się nagminnie. spotkanie nie było tak brutalne na taką ilość kartek. uważam, że Imiela w tej sytuacji nawet nie faulował, a co dopiero żółtą kartkę. nie chcę obarczyć winą za ten wynik arbitra, aczkolwiek sędziował słabo.
Uculałem zawsze mooich piłkarzy że w polu karnym nie można dać pretekstu do odgwizdania karnego, była to sytuacja niegroźna, bo rywal był tyłem do bramki, sytuacja z gatunku takich, których obrońca nie powinien ingerować, zobaczę na wideo i zobaczę czy faulował, ale nie powinien był w ogóle dać pretekstu.

Przeczytaj również