Zieliński:
Ważne zwycięstwo, a 3 pkt cieszą. Mecz bardzo ciezki, bo poczatkek byl zly. Dwie kontuzje, i trzeba bylo ulozyc szybko nowy plan. Po rzeczowej rozmowie w szatni wiele sie zmienilo. Wykorzystalismy roznice umiejetnnosci pilkarskich na korzysc wicemistrzow Polski. Mozna było wygrać wyżej, ale cieszymy się z trzech punktów. Niestety kontuzje eliminują kolejnych zawodnikó.
Straka ma wylew w okolicach stawu skokowego. U zieńczuka było ostrwe uderzenie w okolice zebrową. Przeswietlenie w szpitalu wykazalo, ze to nic groznego, ale na pewno nieprzyjemne.
Kuświk byl mobilny iw ciaż nękał defensywę rywali.
Dzisiaj było więcej miejsca na boisku, wiec moze stad wziął się lepszy styl gry w ofensywie w naszym wykonaniu.
Brosz
Czerwona kartka porzyzowala nam plany, a gdy dazylismy do wyrownania, mielismy dwie dogodne sytuacje, ktore zmarnowalismy. To zadecydowalo o porazce. Mecz długo układał się po naszej mysli, ale kartka wybila nas z gry. Dotrwalismy w dobrym stylu do konca pierwszzej polowy i kiedy wydawalo sie, ze bedziemy kontynuować dobrą, grę, działo się inaczej. Szkoda zmarnowanych okazji Kędziory i Podgóskiego i Zganiacza.
Zdajemy sobie sprawę z tego, że ilość straconych bramek moze martwić. Chcemy cos zmienic, ale na razie nie ma recepty na tę grę. Wci,ąż szukamy i szukac dalej bedziemy. Gralismy z wicemistrzem Polski i chcielismy ten mecz wygrac, ale dzis to ekipa z Chorzowa udowodniła, że była lepsza. Jedziemy do Wrocławia, więc nie ma czasu na żadne załamanie.
Ludzie do mnie dzwonią i mówią, że sędziowie niesłusznie każą nas kartkami. Podobnie było odzisiaj, a gra w osłabieniu przeciwko Ruchowi nie jest łatwo. Przy drugiej żółtej kartce można było wcale nie pokazywać kartki. Sędzia mógł sie jeszcze wstrzymać.
konfa
03.11.2012
Polecane