konfa

13.10.2012

Marek Chojnacki (ŁKS):

Nieprzypadkowo oba zespoły zajmują to miejsce w tabeli, które zajmjja.t o mozna zaobserwowac na boisku. poziom niski, pierwsza liga wieli zawodnikow przerasta. ja wspolczuje jacko, nie wiem czy on mnie, ze z takimi zawodnikami musimy wspolpracowac. przykro bylo aptrzec jak sie niektorzy meczyli na boisku. przyjechalismy tutaj z wiara, zeby wygrac z polonia, bo na kim jak nie polonii. umiejetnosci pilkarsi  - wiele do zyczenia. ale ambicji nei mozna odmowic. mecz szarpany, duzo fauli, nieporozumien.
gol wyrownujacy padl po bledzie bramkarza, szczescia, wszystkiego po trochu. sami dawalismy ryealom atuty i szanse na zdobycie gola. sami stwarzalismy grozne sytuacji i napedzalismy polonie. patrzac na polonie i na nas, caly drzalem. widzialem, ze zawodnikom brakowalo sil, ale nie mialem nawet kogo wprowadzic. tez jestesmy przetrzebieni kontuzjami.

gol to blad bodzia. w bo przy jego umiejetnosciach powinien to wyciagnac.

 

 

Jacek Trzeciak (Polonia):
dzisiejszy mecz nas pograzyl, i nas i lks. remis nikogo nei zawdowala. jesli chodzi o nasza gre, gdy wczesniej propbowalismy grac wielka pilke, nei wychodzilo nam to. dzis chcialem zeby polonia walczyla, zeby polonia walczacaa wrocila. to w jakims stopniu sie udalo.  jak to zwykle bywa, we wczesniejszych meczach, mielismy niewykorzystane sytuacje. mecz byl wymiana sytuacji,obie druzyny byly zdesperowane i chcuialy strzelic gole. kolejny tydzien i kolejnych 2 zawodnikow wypada z gry. kontuzje takie, ze do konca rundy nie beda grali. nie wiem czy niedlugo nie bedzie 18 meczowej brakowalo. michal plokarz kosc jarzmowa - odwiezony do szpitala. broniewicz zolta kartka i pauza.
powiem szczerze, ze sie zastanawialem nad ta zmarnowala sytuacja alancewicza. niedawno mielismy tez sytuacje, ze do pustej bramki plokarz nei trafil. nie wem czy to brak szczescia czy umeijetnosci. nie wiem. treningow strzeleckich mamy mnostwo i na treningach to wychidzi niezle. przychodzi mez, obciazenie psychiczne i zdarzaja sie takie babole.
1 zawodnik wolny, a trzech, czterech naszych wbiega do bramki, nie wiem czy to nei siedzi im w psychice, ze musza bronic bramki i ida do niej, a nie zajmuja sie kryciem rywali.

Przeczytaj również