Kolejna rewolucja w Koszarawie

19.11.2008
Zawodnicy Koszarawy Żywiec, wobec których klub ma ogromne zaległości finansowe, otrzymają swoje karty zawodnicze.
Mimo niesprzyjających okoliczności, po rundzie jesiennej Koszarawa zajmuje w III-ligowej stawce bezpieczne dziesiąte miejsce. W ciągu najbliższych dni kadra, jaką do tej pory dysponował trener Maciej Mrowiec, najprawdopodobniej jednak się rozpadnie. W Żywcu szykuje się kolejna rewolucja. Skąd taka obawa? Klub zalega wszystkim zawodnikom z wypłatami za wrzesień i październik, a długi wobec niektórych graczy sięgają ubiegłego roku! - Jest bardzo ciężko. Niektórzy chłopcy powołani na ostatni w tym roku mecz ligowy po prostu odmówili gry. Podobnie jest z treningami, na których bardzo rzadko jest cała drużyna - wyjaśnia Mrowiec.

Wobec tak dużych zaległości i praktycznie braku perspektyw na ich uregulowanie, wszyscy chętni piłkarze mają otrzymać swoje karty zawodnicze. - Przepracujemy jeszcze okres roztrenowania, a potem zaczniemy szukać nowych klubów - nie kryje Artur Cybulski, obrońca żywieckiej jedenastki.

Więcej w Dzienniku "SPORT"
źródło: SPORT

Przeczytaj również