Kiedyś w Opolu płacono... wirtualnie. "Teraz jest długofalowy plan"
12.07.2010
Czasem warto się cofnąć, by potem zrobić duży krok naprzód. Wiedzą o tym w Opolu, gdzie jeszcze w sezonie 2008/2009 mieli I-ligową Odrę. Z jednej strony, klub był w regionie tym grającym na najwyższym szczeblu, z drugiej - znajdował się w katastrofalnej sytuacji. Było tak źle, że następne rozgrywki rozpoczął od IV ligi, już jako Oderka.
Minął ledwie rok, a klub zameldował się w III lidze. - Uporządkowano wszystkie sprawy organizacyjne. Jest długofalowy plan - mówi Dariusz Kaniuka, nowy trener zespołu. - Jeszcze kilka lat temu sprowadzano zawodników z całej Polski. Płacono wirtualnie. Teraz pieniądze są mniejsze, ale realne, a my stawiamy na młodzież z regionu. To dobra droga - uważa.
Minął ledwie rok, a klub zameldował się w III lidze. - Uporządkowano wszystkie sprawy organizacyjne. Jest długofalowy plan - mówi Dariusz Kaniuka, nowy trener zespołu. - Jeszcze kilka lat temu sprowadzano zawodników z całej Polski. Płacono wirtualnie. Teraz pieniądze są mniejsze, ale realne, a my stawiamy na młodzież z regionu. To dobra droga - uważa.
Polecane