Kibicowski raport: Ekstraklasa w cieniu I-ligowych derbów
11.11.2014
Kibiców Piasta Gliwice na meczu z Górnikiem Łęczna było niecałe 4 tysiące. Fani drużyny z Okrzei przypomnieli o dzisiejszym Marszu Niepodległości. Skromnie wypełnił się sektor gości - z Łęcznej przyjechał kilkudziesięciu sympatyków. Równie mizernie wyglądał sektor dla przyjezdnych w Poznaniu, gdzie grało Podbeskidzie Bielsko-Biała.
Do Bydgoszczy nie pojechali kibice Górnika Zabrze. Fani Zawiszy mają konflikt z właścicielem Radosławem Osuchem i bojkotują mecze swojej drużyny. Kibicowska Polska solidaryzuje się z sympatykami "Zetki" i na stadion im. Zdzisława Krzyszkowiaka nie jeżdżą - część kibiców zebrała się w "Śląskim Rancho", gdzie wspólnie oglądano spotkanie w ramach naszej akcji "Tyskie Kibicowanie".
U siebie mecz grał Ruch Chorzów, który dostarczył swoim kibicom, których jak na możliwości "Niebieskich" nie było za dużo. 4100 fanów zobaczyło aż siedem bramek w tym pięć dla gospodarzy. "Jagę" wspierało 140 osób. Kibice poświęcili chwilę Sylwestrowi Cackowi - prezesowi Widzewa Łódź, którego sympatycy nie mają zbyt dobrych stosunków z działaczem.
Wszystkie te mecze były w cieniu I-ligowych derbów w Katowicach. Rekordowa w tym sezonie frekwencja przy Bukowej, głośny doping i niezwykle efektowna oprawa - na trybunach było tego dnia bardzo efektownie. W przerwie meczu doszło jednak do incydentu, przez który stadion GieKSy może zostać zamknięty na kolejne spotkanie. Interweniowała policja, która użyła armatki wodnej.

Fot. Igor/Torcida.eu
Kibice w liczbach:
Piast Gliwice - Górnik Łęczna: 3852 widzów (około 30 gości)
Lech Poznań - Podbeskidzie Bielsko-Biała: 12991 widzów (około 20 gości)
Zawisza Bydgoszcz - Górnik Zabrze: 1686 widzów (0 gości)
Ruch Chorzów - Jagiellonia Białystok: 4100 widzów (140 gości)
GKS Katowice - GKS Tychy: 4300 widzów (kilkuset gości)
Do Bydgoszczy nie pojechali kibice Górnika Zabrze. Fani Zawiszy mają konflikt z właścicielem Radosławem Osuchem i bojkotują mecze swojej drużyny. Kibicowska Polska solidaryzuje się z sympatykami "Zetki" i na stadion im. Zdzisława Krzyszkowiaka nie jeżdżą - część kibiców zebrała się w "Śląskim Rancho", gdzie wspólnie oglądano spotkanie w ramach naszej akcji "Tyskie Kibicowanie".
U siebie mecz grał Ruch Chorzów, który dostarczył swoim kibicom, których jak na możliwości "Niebieskich" nie było za dużo. 4100 fanów zobaczyło aż siedem bramek w tym pięć dla gospodarzy. "Jagę" wspierało 140 osób. Kibice poświęcili chwilę Sylwestrowi Cackowi - prezesowi Widzewa Łódź, którego sympatycy nie mają zbyt dobrych stosunków z działaczem.
Wszystkie te mecze były w cieniu I-ligowych derbów w Katowicach. Rekordowa w tym sezonie frekwencja przy Bukowej, głośny doping i niezwykle efektowna oprawa - na trybunach było tego dnia bardzo efektownie. W przerwie meczu doszło jednak do incydentu, przez który stadion GieKSy może zostać zamknięty na kolejne spotkanie. Interweniowała policja, która użyła armatki wodnej.

Fot. Igor/Torcida.eu
Kibice w liczbach:
Piast Gliwice - Górnik Łęczna: 3852 widzów (około 30 gości)
Lech Poznań - Podbeskidzie Bielsko-Biała: 12991 widzów (około 20 gości)
Zawisza Bydgoszcz - Górnik Zabrze: 1686 widzów (0 gości)
Ruch Chorzów - Jagiellonia Białystok: 4100 widzów (140 gości)
GKS Katowice - GKS Tychy: 4300 widzów (kilkuset gości)
Polecane
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku