"Każde twarde zagranie traktowane było przez rywali niemal z płaczem"

12.07.2013
- Nie wiem czy tak się grało w Młodej Ekstraklasie, ale jeżeli gliwiczanie nie przestawią się na męską walkę, to w III lidze będą mieli bardzo ciężko - mówi o rezerwach Piasta Gliwice trener Pniówka Pawłowice, Mirosław Szwarga.
Pniówek wygrał z rezerwami Piasta aż 5-0. Stąd pojawiło się pytanie, jak będą prezentować się drugie drużyny zespołów z ekstraklasy, które będą występowały w III lidze. Większość klubów postanowiło, że kadry będą tworzyć głównie zawodnicy młodzi, którzy wcześniej występowali w Młodej Ekstraklasie.

- Nie mnie oceniać rywala. Bardziej przyglądałem się swojej drużynie, w której miałem 11 zawodników testowanych, w tym 8 młodzieżowców. Mimo to w starciach o piłkę, każde twarde zagranie z naszej strony traktowane było przez przeciwników niemal z płaczem. Nie wiem czy tak się grało w Młodej Ekstraklasie, ale jeżeli gliwiczanie nie przestawią się na męską walkę, to w III lidze będą mieli bardzo ciężko - ocenia trener Pniówka, Mirosław Szwarga.

W zespole Piasta wystąpiło dwóch zawodników, którzy mają doświadczenie w seniorskiej piłce - Kamil Groborz i Krzysztof Hałgas. - Reszta dopiero się uczy. Taki mamy jednak cel: dać możliwość pogrania naszej młodzieży w seniorach i wprowadzić do pierwszego zespołu - tłumaczy trener Krzysztof Szumski. - W meczu z Pniówkiem, trzy dni po rozpoczęciu letnich przygotowań, choć piłkarsko i taktycznie dawaliśmy sobie radę, to faktycznie fizycznie znacznie ustępowaliśmy gospodarzom. Dlatego wynik 5-0 nie oddaje tego, co działo się na boisku - dodaje.
źródło: SPORT

Przeczytaj również