Kapitan Górnika Zabrze przeprasza kibiców za występ w Pucharze Polski

11.08.2012
- Mieliśmy zdecydowaną przewagę w posiadaniu piłki. Flota broniła się praktycznie całym zespołem w "szesnastce". Biliśmy jednak głowa w mur - kręcił głową po meczu w Świnoujściu Maciej Bębenek.
Bębenek w pierwszej połowie został ukarany żółtą kartką za próbę wymuszenia rzutu karnego. Jak opisywaną sytuację widział pomocnik Górnika? - Wydaje mi się, że poczułem atak na nogę. Było jednak spore zamieszanie i sędzia tego niestety nie dostrzegł - podsumował zawodnik.

- Mieliśmy zdecydowaną przewagę w posiadaniu piłki i mimo, że Flota broniła się praktycznie całym zespołem w "szesnastce", udało nam się stworzyć kilka dogodnych sytuacji. Zabrakło jednak przysłowiowej kropki nad "i". Szybko straciliśmy bramkę, goniliśmy wynik, rywale nastawili się na kontratak. Biliśmy jednak głową w mur - skomentował mecz Bębenek.

- Do ligi pozostał tydzień, mam nadzieję, że wykorzystamy go maksymalnie, aby poprawić niektóre elementy gry. Na koniec chciałbym jeszcze podziękować kibicom za wsparcie, a także przeprosić, bo przejechali dla nas całą Polskę - dodał kapitan Górnika, Adam Danch.
źródło: gornikzabrze.pl

Przeczytaj również