Juraj Danczik wygryzł ze składu lidera BKS-u
08.07.2014
Antczak grał w BKS-ie od 2007 roku. Awansował z zespołem do III ligi, był liderem drużyny. Pożegnanie go nie było więc łatwe. - Czyniłem to z bólem, ale takie są realia - mówi trener Rafał Górak. Wiek zawodnika (38 lat) nie był jedynym powodem, dla którego zdecydowano się pożegnać właśnie z nim.
- W szatni taka postać bardzo by mi się przydała, ale trzeba wiedzieć, że on nie jest z tych najtańszych. Tacy zawodnicy mają określone wymagania, a jak znam Łukasza - nie bardzo odpowiadałaby mu rola rezerwowego - tłumaczy Górak.
Danczik kojarzony jest z grą w drużynie lokalnego rywala - Podbeskidziu. 32-letni Słowak w ekipie "Górali" zanotował 26 meczów w ekstraklasie, zdobył w niej jednego gola. Półtora roku temu dostał informację, że może szukać nowego klubu, ale kontraktu nie rozwiązał i przez ostatni rok grał w rezerwach klubu.
- W szatni taka postać bardzo by mi się przydała, ale trzeba wiedzieć, że on nie jest z tych najtańszych. Tacy zawodnicy mają określone wymagania, a jak znam Łukasza - nie bardzo odpowiadałaby mu rola rezerwowego - tłumaczy Górak.
Danczik kojarzony jest z grą w drużynie lokalnego rywala - Podbeskidziu. 32-letni Słowak w ekipie "Górali" zanotował 26 meczów w ekstraklasie, zdobył w niej jednego gola. Półtora roku temu dostał informację, że może szukać nowego klubu, ale kontraktu nie rozwiązał i przez ostatni rok grał w rezerwach klubu.
Polecane