Jose Mari Bakero: Cierpieliśmy, ale awansowaliśmy dalej

25.10.2011
Lech potrzebował 120 minut, aby pokonać Polonię. W dodatku drużyna z Poznania posłała w bój wszystko to, co miała najlepsze i długo nie potrafiła rozmontować I-ligowca.
- Jak zawsze gra z przeciwnikiem niżej notowanym jest trudna, bo trzeba się podwójnie zmobilizować. Straciliśmy bramkę, która wynikała z braku koncentracji. Polonia prezentowała się bardzo dobrze pod względem fizycznym. Nam nie pozostało nic innego, tylko dążyć do odrobienia strat. Przy nieuznanym golu, moim zdaniem spalonego nie było. W końcu udało się wyrównać. Wydarzenia kontrolowaliśmy już w pełni po podyktowania rzutu karnego i usunięcia zawodnika Polonii. Od tego momentu sprawniej przedostawaliśmy się pod bramkę rywali - powiedział Jose Mari Bakero.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również