JKH GKS - GKS Tychy 4-2. Wielkie emocje w hicie kolejki
25.01.2015
I tercja
Pierwsi na prowadzenie wyszli tyszanie. Gol Kacpra Guzika to w głównej mierze zasługa Jarosława Rzeszutki, który popisał się świetnym podaniem. Niespełna dwie minuty później, do wyrównania doprowadził Leszek Laszkiewicz, który dobił uderzenie Romana Nemeczka. Ten sam zawodnik po chwili wykorzystał dobre zagranie Mateusza Rompkowskiego i wpakował krążek praktycznie do pustej bramki.
Kary minutowe:
3:33 - Ferenc (Tychy), 2 min. za nadmierną ostrość w grze
3:33 - Urbanowicz (JKH), 2 min. za nadmierną ostrość w grze
7:46 - Kartoszkin (Tychy), 2 min. za nadmierną ostrość w grze
9:02 - Besch (Tychy), 2 min. za atak łokciem
11:48 - Kartoszkin (Tychy), 2 min. za zahaczenie
II tercja
Choć wynik po drugich 20 minutach się nie zmienił, to jedna bramka w tej tercji padła - Tomasz Protivny zagrał przed bramkę do Macieja Urbanowicza, który wpakował krążek do siatki. Sędzia jednak udał się na analizę wideo, po której uznał, że "guma" do bramki nie wpadła.
Kary minutowe:
29:19 - Kuzin (Tychy), 2 min. za przeszkadzanie
34:12 - Bordowski (JKH), 2 min. za zahaczenie
III tercja
Laszkiewicz miał też udział przy trzeciej bramce dla jastrzębian - podawał do Richarda Bordowskiego, który zakończył kontrę JKH. Tyszanie mieli w tej sytuacji pretensje o nieodgwizdanie faulu na Nicolasie Beschu. Gdy Laszkiewicz otrzymał dwuminutową karę - na ponad 5 minut do końca - trener GKS-u zdecydował się zdjąć bramkarza i wprowadzić kolejnego zawodnika w pole. Taki manewr opłacił się bowiem po uderzeniu Bescha tor lotu krążka zmienił Marcin Kolusz, zdobywając kontaktowego gola. Chwilę później karę otrzymał Protivny, a Jirzi Szejba powtórzył manewr z Żigardym - tym razem jednak to Petr Polodna umieścił krążek w pustej bramce.
Kary minutowe:
42:20 - Galant (Tychy), 2 min. za atak kijem trzymanym oburącz
43:37 - Pociecha (Tychy), 2 min. za uderzanie kijem
44:14 - Bordowski (JKH), 2 min. za przeszkadzanie
50:34 - Kuzin (Tychy), 2 min. za atak ciałem - natarcie
54:14 - Laszkiewicz (JKH), 2 min. za zahaczenie
55:11 - Protivny, 2 min. za nadmierną ostrość w grze
55:11 - Urbanowicz, 10 min. za niesportowe zachowanie
Co ciekawego?
- Zawodnicy obu zespołów mieli sporo zastrzeżeń do pracy sędziów. Spore kontrowersje wywołała decyzja o nieuznaniu bramki Urbanowicza w drugiej tercji i nie odgwizdanie faulu na Beschu przy golu na 3-1. To tylko niektóre z decyzji, które wywołały dużo emocji.
- Dzięki wygranej, jastrzębianie mają teraz o jeden punkt więcej w tabeli od tyszan i to oni wskoczyli na drugie miejsce.
JKH GKS Jastrzębie - GKS Tychy 4-2 (2-1, 0-0, 2-1)
0-1 - Guzik - Rzeszutko, 6:19
1-1 - Laszkiewicz - Nemeczek, 8:07 (5/4)
2-1 - Laszkiewicz - Rompkowski, Nemeczek, 10:48 (5/4)
3-1 - Bordowski - Laszkiewicz, 48:58
3-2 - Kolusz - Besch, Rzeszutko, 55:32 (5/4)
4-2 - Polodna - Laszkiewicz, 56:30 (4/5)
JKH: Zabolotny - Rompkowski, Nemeczek, Bordowski, Polodna, Laszkiewicz - Bryk, Protivny, Marzec, Steber, Urbanowicz - Ałeksiuk, Górny, R. Nalewajka, Bondarew, Kulas - Kantor, Pastryk, Świerski, Plichta, Przygodzki.
Tychy: Żigardy - Pociecha, Kotlorz, Galant, Bagiński, Woźnica - Wanacki, Besch, Kogut, Kartoszkin, Kolusz - Ferenc, Mjżisz, Guzik, Rzeszutko, Kuzin oraz Jeziorski, Majoch, Różycki.
Kary: 20-16 min.
Pierwsi na prowadzenie wyszli tyszanie. Gol Kacpra Guzika to w głównej mierze zasługa Jarosława Rzeszutki, który popisał się świetnym podaniem. Niespełna dwie minuty później, do wyrównania doprowadził Leszek Laszkiewicz, który dobił uderzenie Romana Nemeczka. Ten sam zawodnik po chwili wykorzystał dobre zagranie Mateusza Rompkowskiego i wpakował krążek praktycznie do pustej bramki.
Kary minutowe:
3:33 - Ferenc (Tychy), 2 min. za nadmierną ostrość w grze
3:33 - Urbanowicz (JKH), 2 min. za nadmierną ostrość w grze
7:46 - Kartoszkin (Tychy), 2 min. za nadmierną ostrość w grze
9:02 - Besch (Tychy), 2 min. za atak łokciem
11:48 - Kartoszkin (Tychy), 2 min. za zahaczenie
II tercja
Choć wynik po drugich 20 minutach się nie zmienił, to jedna bramka w tej tercji padła - Tomasz Protivny zagrał przed bramkę do Macieja Urbanowicza, który wpakował krążek do siatki. Sędzia jednak udał się na analizę wideo, po której uznał, że "guma" do bramki nie wpadła.
Kary minutowe:
29:19 - Kuzin (Tychy), 2 min. za przeszkadzanie
34:12 - Bordowski (JKH), 2 min. za zahaczenie
III tercja
Laszkiewicz miał też udział przy trzeciej bramce dla jastrzębian - podawał do Richarda Bordowskiego, który zakończył kontrę JKH. Tyszanie mieli w tej sytuacji pretensje o nieodgwizdanie faulu na Nicolasie Beschu. Gdy Laszkiewicz otrzymał dwuminutową karę - na ponad 5 minut do końca - trener GKS-u zdecydował się zdjąć bramkarza i wprowadzić kolejnego zawodnika w pole. Taki manewr opłacił się bowiem po uderzeniu Bescha tor lotu krążka zmienił Marcin Kolusz, zdobywając kontaktowego gola. Chwilę później karę otrzymał Protivny, a Jirzi Szejba powtórzył manewr z Żigardym - tym razem jednak to Petr Polodna umieścił krążek w pustej bramce.
Kary minutowe:
42:20 - Galant (Tychy), 2 min. za atak kijem trzymanym oburącz
43:37 - Pociecha (Tychy), 2 min. za uderzanie kijem
44:14 - Bordowski (JKH), 2 min. za przeszkadzanie
50:34 - Kuzin (Tychy), 2 min. za atak ciałem - natarcie
54:14 - Laszkiewicz (JKH), 2 min. za zahaczenie
55:11 - Protivny, 2 min. za nadmierną ostrość w grze
55:11 - Urbanowicz, 10 min. za niesportowe zachowanie
Co ciekawego?
- Zawodnicy obu zespołów mieli sporo zastrzeżeń do pracy sędziów. Spore kontrowersje wywołała decyzja o nieuznaniu bramki Urbanowicza w drugiej tercji i nie odgwizdanie faulu na Beschu przy golu na 3-1. To tylko niektóre z decyzji, które wywołały dużo emocji.
- Dzięki wygranej, jastrzębianie mają teraz o jeden punkt więcej w tabeli od tyszan i to oni wskoczyli na drugie miejsce.
JKH GKS Jastrzębie - GKS Tychy 4-2 (2-1, 0-0, 2-1)
0-1 - Guzik - Rzeszutko, 6:19
1-1 - Laszkiewicz - Nemeczek, 8:07 (5/4)
2-1 - Laszkiewicz - Rompkowski, Nemeczek, 10:48 (5/4)
3-1 - Bordowski - Laszkiewicz, 48:58
3-2 - Kolusz - Besch, Rzeszutko, 55:32 (5/4)
4-2 - Polodna - Laszkiewicz, 56:30 (4/5)
JKH: Zabolotny - Rompkowski, Nemeczek, Bordowski, Polodna, Laszkiewicz - Bryk, Protivny, Marzec, Steber, Urbanowicz - Ałeksiuk, Górny, R. Nalewajka, Bondarew, Kulas - Kantor, Pastryk, Świerski, Plichta, Przygodzki.
Tychy: Żigardy - Pociecha, Kotlorz, Galant, Bagiński, Woźnica - Wanacki, Besch, Kogut, Kartoszkin, Kolusz - Ferenc, Mjżisz, Guzik, Rzeszutko, Kuzin oraz Jeziorski, Majoch, Różycki.
Kary: 20-16 min.
Polecane
Polska Hokej Liga