JKH GKS - GKS Tychy 4-2. Rewanż jastrzębian

25.03.2015
Po dobrym meczu, hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie zrewanżowali się GKS-owi Tychy za wczorajszą porażkę i doprowadzili do wyrównania w rywalizacji o mistrzostwo Polski.
Łukasz Sobala/Pressfocus
I tercja
W odróżnieniu od wczorajszego meczu, to tyszanie odważniej zaatakowali. Taka gra zaowocowała golem - Jurij Kuzin przytomnie przejął krążek i obrócił się z nim po uderzeniu Jarosława Rzeszutki i skutecznie dobił. 10 minut później, Stefana Żigardy'ego pokonał Roman Nemeczek, który - podobnie jak wczoraj - popisał się uderzeniem z dystansu. "Guma" trochę szczęśliwie wpadła w "krótki róg" bramki.

Kary minutowe:
12:17 - Nemeczek (JKH), 2 min. za przytrzymywanie

II tercja
Druga tercja zadecydowała o końcowym wyniku. Najpierw Maciej Urbanowicz ośmieszył obronę i wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Następnie Jan Steber ręką przechwycił krążek i ruszył na bramkę, podwyższając prowadzenie strzałem pod poprzeczkę. Kolejne trafienie było autorstwa Leszka Laszkiewicza, który dobił uderzenie Richarda Bordowskiego.

Kary minutowe:
20:54 - GKS Tychy, 2 min. za nadmierną ilość graczy na lodzie
23:59 - Rzeszutko (Tychy), 2 min. za wysoki kij
39:40 - Witecki (Tychy), 2 min. za przeszkadzanie

III tercja
W ostatniej części gry tyszanom udało się zdobyć tylko jedną bramkę. Po stracie Nemeczka goście ruszyli z kontrą, którą skutecznie wykończył Josef Vitek. W końcówce z lodu zjechał Żigardy, ale manewr ten nie zakończył się powodzeniem.

Kary minutowe:
48:25 - Hertl (Tychy), 2 min. za przeszkadzanie
48:25 - Urbanowicz (JKH), 2 min. za nadmierną ostrość w grze
51:33 - Bordowski (JKH), 2 min. za przeszkadzanie
51:33 - Kuzin (Tychy), 2 min. za przeszkadzanie

Co ciekawego?
- Stan rywalizacji po dwóch spotkaniach: 1-1. Kolejny mecz w sobotę w Tychach.

- Podobnie jak wczoraj, GKS Tychy mógł liczyć na doping swoich kibiców.

- Drugą tercję gospodarze powinni wygrać wyżej - nie popisał się jednak sędzia, który nie uznał trafienia Leszka Laszkiewicza. Arbiter użył wcześniej gwizdka, prawdopodobnie myślał, że krążek przechwycił bramkarz...

- W drugiej części gry rzutu karnego nie wykorzystał Maciej Urbanowicz (Żigardy obronił).

JKH GKS Jastrzębie - GKS Tychy 4-2 (1-1, 3-0, 0-1)
0-1 - Kuzin - Rzeszutko, 5:25
1-1 - Nemeczek - Polodna, 15:55
2-1 - Urbanowicz - Steber, 23:23
3-1 - Steber - Urbanowicz, Bryk, 30:52
4-1 - Laszkiewicz - Bordowski, 33:36

JKH: Odrobny - Rompkowski, Nemeczek, Bordowski, Polodna, Laszkiewicz - Bryk, Protivny, Plichta, Steber, Urbanowicz - Górny, Ałeksiuk, Danieluk, Bondarew, Przygodzki - Kantor, Pastryk, Świerski, Ł. Nalewajka, Kulas.

Tychy: Żigardy - Besch, Kotlorz, Kogut, Kartoszkin, Vitek - Ferenc, Hertl, Witecki, Rzeszutko, Kuzin - Pociecha, Sokół, Woźnica, Galant, Bagiński - Majoch, Wanacki, Guzik, Parzyszek, Kolusz.

Kary: 6-10 min.
 
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również