Jerzy Dudek dyrektorem sportowym kadry? "Muszę porozmawiać z Waldkiem..."

16.07.2012
- W poniedziałek będę rozmawiał z Waldkiem i dowiem się, jak on to widzi. Ja przyznaję, że chciałbym zostać dyrektorem sportowym - swoich ambicjach w rozmowie z dziennikiem Polska The Times opowiada Jerzy Dudek.
Waldemar Fornalik kompletuje sztab ludzi, z którymi będzie pracował w kadrze, a "gorącym" nazwiskiem ostatnio w mediach jest Jerzy Dudek. Urodzony w Rybniku piłkarz nie ukrywa jednak, że jego ambicje sięgają wysoko. - Trenerem bramkarzy nie zamierzam być. Mam większe ambicje. Na razie nie mam zresztą papierów trenerskich. Marzy mi się taka sytuacja, że władze PZPN idą mi na rękę, współpracuję z kadrą i jednocześnie zdobywam potrzebne licencje. Coś takiego praktykuje się w wielu federacjach, które doceniają swoich starych piłkarzy - mówi były bramkarz.

- W poniedziałek będę rozmawiał z Waldkiem i dowiem się, jak on to widzi. Ja przyznaję, że chciałbym zostać dyrektorem sportowym. Być takim łącznikiem między federacją a reprezentacją, dbać o kwestie organizacyjne, wizerunkowe, wykorzystywać swoje kontakty zagraniczne, które przez lata gry nawiązałem. A później spróbować wymyślić cały system szkolenia, dzięki czemu za pięć, sześć lat przyszłyby konkretne efekty. Takie decyzje wcale nie muszą być podejmowane na szczeblach politycznych. To nie jest aż tak skomplikowane. Trzeba jednak dobrej woli i kompetentnych ludzi, aby usiąść i to zrobić - opowiada Dudek.

Wychowany w Knurowie piłkarz w ostatnim czasie przedstawiany był także jako kandydat na prezesa w nadchodzących wyborach w PZPN. Sam zainteresowany jednak zaprzecza tym doniesieniom. - Na razie jestem jeszcze za młody na walkę o prezesurę, ale myślę , że w tym obszarze też byłbym się w stanie odnaleźć. Widzę, jak osoba prezesa buduje wizerunek piłki nożnej w całym kraju. I przykro patrzeć, jak wygląda ten wizerunek naszego futbolu - stwierdza piłkarz.
źródło: Polska The Times

Przeczytaj również