Jerzy Dudek apeluje, abyśmy brali przykład z Hiszpanów
14.06.2010
Oczywiście wrócono do feralnego meczu Polaków z Hiszpanami. - Trudno żebyśmy grali jeszcze gorzej. To się jednak nie bierze z niczego. Kiedy przyjechałem do Hiszpanii byłem pod wielkim wrażeniem tego, jak tam jest rozbudowana infrastruktura. O czymś takim możemy tylko pomarzyć. Czy można się więc dziwić, że na boisku wygląda to potem tak, a nie inaczej? - pyta retorycznie Dudek i zdradza, że rozmawiał na te tematy z przedstawicielami Ministerstwa Sportu.
- Powstał projekt "Orzeł". Jego głównym założeniem jest wykorzystanie podobnej infrastruktury, jak przy budowie "Orlików", tylko że będą to duże boiska tak, jak to się robi w Hiszpanii. Tam są miasteczka sportowe z dużym boiskiem, trybuną na dwa tysiące widzów, bieżnią dla lekkoatletów. U nas na razie nie trzeba dwóch tysięcy "Orłów". Niech ich będzie na początek dwieście, to już będzie dobrze. To jest podstawa do tego, aby każdy sportowiec, nie tylko piłkarz, miał gdzie trenować. Pochwalam ideę "Orlików", ale trzeba iść dalej - podkreśla były reprezentant Polski.
Dodajmy, że Dudek - na łamach Dziennika Zachodniego - zapowiedział, iż najpewniej zostanie w Realu Madryt.
- Powstał projekt "Orzeł". Jego głównym założeniem jest wykorzystanie podobnej infrastruktury, jak przy budowie "Orlików", tylko że będą to duże boiska tak, jak to się robi w Hiszpanii. Tam są miasteczka sportowe z dużym boiskiem, trybuną na dwa tysiące widzów, bieżnią dla lekkoatletów. U nas na razie nie trzeba dwóch tysięcy "Orłów". Niech ich będzie na początek dwieście, to już będzie dobrze. To jest podstawa do tego, aby każdy sportowiec, nie tylko piłkarz, miał gdzie trenować. Pochwalam ideę "Orlików", ale trzeba iść dalej - podkreśla były reprezentant Polski.
Dodajmy, że Dudek - na łamach Dziennika Zachodniego - zapowiedział, iż najpewniej zostanie w Realu Madryt.
Polecane