Jastrzębie - Lubin 3-4

24.09.2008
W meczu 1/16 finału Pucharu Polski piłkarze z Jastrzębia prowadzili z Zagłębiem Lubin już trzema bramkami, ale ostatecznie przegrali po dogrywce!
Witold Wawrzyczek, strzelec trzech bramek dla gospodarzy, nie chciał po meczu rozmawiać z dziennikarzami . Trudno się jednak dziwić, skoro po tak wspaniałym spotkaniu w jego wykonaniu drużyna odpada z rozgrywek. - Przy wyniku 3-0 powinniśmy lepiej grać piłką. Nie będę krzyczał na piłkarzy tylko zrobimy  spokojną analizę tego spotkania. Cieszę się, że napędziliśmy stracha takiemu zespołowi jak Zagłębie Lubin - komentowa[b]ł [/b]Jerzy Wyrobek, trener GKS Jastrzębie.

To już kolejny mecz w ostatnich tygodniach, gdy zawodnicy Wyrobka obejmują prowadzenie i przegrywają. - Nie spodziewaliśmy się, że będziemy prowadzić aż trzema bramkami. A tutaj taka niespodzianka. Ten ostatni gol dla gości był trochę przypadkowy. Jednak trzeba podkreślić, że od meczu z Flotą jesteśmy w dołku - podsumował Jarosław Wieczorek, pomocnik Jastrzębia.
[b]
GKS Jastrzębie - Zagłębie Lubin 3-4 (2-0, 3-3, 3-4)
[/b]1-0 - Wawrzyczek, 12 min
2-0 - Wawrzyczek, 40 min (karny)
3-0 - Wawrzyczek, 47 min
3-1 - Kędziora, 58 min (karny)
3-2 - Zapaśnik, 62 min
3-3 - Klofik, 81 min
3-4 - Pawłowski, 94 min
[b]
Jastrzębie[/b]: Zarzycki - Pielorz (114. Łaciok), Wrzask, Staniek, Bednarek (63. Wrześniak) - Woźniak, Grabczyński, Wawrzyczek, Wieczorek - Narwojsz (95. Kubisz), Karwot.
Trener Jerzy Wyrobek.

[b]Lubin[/b]: Kopył - G. Bartczak, Lacić, Jasiński, Kocot - Pawłowski, Hanzel (73. Getinger), M. Bartczak, Klofik - Kędziora (105. Micanski), Zapaśnik.
Trener Dariusz Fornalak

[b]Żółte kartki[/b]: Wrzask, Woźniak - Klofik, Kędziora, Hanzel, Getinger, Kopył.
[b]Sędziował [/b]Leszek Gawron (Mielec).
źródło: własne

Przeczytaj również