Jarosław Rzeszutko przed drugą opracją
Przypomnijmy, że 7 kwietnia Rzeszutko przeszedł pierwszą operację zszycia łękotki oraz więzadła pobocznego prawego kolana, które ucierpiało w jednym z finałowych meczów z Sanokiem. Druga operacja - tym razem rekonstrukcji więzadła krzyżowego przedniego - wstępnie została zaplanowana na początek lipca.
- Już po pierwszym zabiegu czułem się bardzo dobrze. 6 maja stawiłem się na konsultacji lekarskiej, która tylko potwierdziła moje dobre samopoczucie. Okazało się, że kolano ma się coraz lepiej i nie było żadnych przeciwskazań do przyspieszenia terminu drugiej operacji. Z pierwotnego terminu wyznaczonego na pierwsze dni lipca zrobił się koniec maja. Właśnie otrzymałem informację, że na drugim zabiegu mam się stawić już 26 maja. To świadczy tylko i wyłącznie o tym, że wszystko idzie po dobrej myśli - uśmiecha się Jarosław Rzeszutko.
Napastnik obecnie przebywa w swoim rodzinnym Gdańsku, gdzie przechodzi rehabilitację po pierwszej operacji. - Pracuję po 7-8 godzin dziennie. Rehabilitanci stają na wysokości zadania, atmosfera podczas ciężkiej pracy jest świetna. Trafiłem na prawdziwych fachowców. Kiedy wrócę do pełnej dyspozycji? Nie chcę określać żadnych terminów, ale jeśli tylko dostanę zielona światło od lekarzy... Póki co jednak najważniejsze, że proces leczenia i rehabilitacji przebiega wprost idealnie - podkreśla Rzeszutko.