Jan Woś zadebiutował w roli trenera. "Spałem całkiem spokojnie"

16.08.2011
W starciu dwóch beniaminków III ligi Skra Częstochowa pokonała na wyjeździe Szczakowiankę Jaworzno. Dla Jana Wosia, trenera częstochowian, był to debiut na trenerskiej ławce.
- Spałem całkiem spokojnie. Z wyniku jestem zadowolony, ale z gry zespołu już nieco mniej - przyznał były gracz m.in. Odry Wodzisław. - Na naszą niemoc w ataku wpłynął brak Marcina Kondzielnika i Grzegorza Kmiecika. Nie zgadzam się z opiniami, że przy straconych bramkach błędy popełnił Krystian Nawrocki. Ten chłopak zagrał poprawnie i z tego trzeba się cieszyć - stwierdził z kolei Andrzej Sermak, szkoleniowiec zespołu z Jaworzna.

Pierwszego, historycznego, gola w III lidze dla częstochowian strzelił Łukasz Pietrasiński. - Ostatni sezon był dla mnie stracony, bo poprzedni trener na mnie nie stawiał. Nowemu szkoleniowcowi odwdzięczyłem się bramką - cieszył się zawodnik Skry.
źródło: Sport

Przeczytaj również