Jan Woś: Powrót do Wodzisławia był, jest i będzie szczególny

20.04.2013
Dziś Jan Woś, legenda Odry Wodzisław, przyjeżdża na Bogumińską ze Skrą Częstochowa. - Każdy powrót do tego miasta był, jest i będzie szczególny. Obym tak podchodził do tego również po meczu - mówi Woś.
Trener częstochowian był najbardziej rozpoznawalną postacią Odry, gdy jeszcze grał w jej barwach przez wiele lat w ekstraklasie. - Nie ulega kwestii, że powroty do Wodzisławia są szczególne. Od 24 lat mieszkam w tym mieście, tam się osiedliłem, spędziłem tam całą przygodę sportową. Każdy powrót tam wiąże się z emocjami i jest to sympatyczna chwila. Mam nadzieję, że tak samo będę do tego podchodził również po meczu - uśmiecha się Woś.

W Wodzisławiu w tym tygodniu doszło do prawdziwego trzęsienia ziemi, jaką było zwolnienie trenera Tomasza Babuchowskiego i trenera-koordynatora Pawła Sibika, po zaledwie jednym wiosennym meczu - przegranym 0-2 z Przyszłością Rogów. - Nie byłem zaskoczony i nie pokrzyżowało mi to planów. Ja zajmuję się swoimi sprawami. Oczywiście, śledzę, co się dzieje w Odrze, w piątek byłem na przykład zobaczyć, jaki jest stan murawy przy Bogumińskiej. Zależy mi jednak na tym, żeby mój zespół grał tak, by to przeciwnik musiał się do niego dostosować - podkreśla trener częstochowian.

Skra od początku sezonu głośno mówi o awansie do II ligi, ale tabela na razie niespecjalnie te ambicje odzwierciedla. Wiosną częstochowianie mieli szybko odrabiać straty do Przyszłości Rogów, ale po rozegraniu trzech meczów nadal tracą do lidera siedem punktów. Nie pomogły im remisy na własnym boisku właśnie z rogowianami oraz z Odrą Opole. - Dokładnie tak. Zgadzam się. Liczymy, że po sobocie się to zmieni i odrobimy to, co straciliśmy u siebie - mówi.

Trenera zespołu spod Jasnej Góry cieszy dobra sytuacja kadrowa jego zespołu. - Nie wiadomo tylko, co z Jeanem Paulistą, który w czwartek już normalnie trenował, ale nie jest pewne, czy będzie do dyspozycji. Młodzieżowiec Damian Krawczyk doznał urazu stawu skokowego w środowym meczu pucharowym. Poza tym, jest wszystko w porządku - optymistycznie kończy Woś.

Mecze 21. kolejki III ligi śląsko-opolskiej
piątek: - Odra Opole - Szczakowianka Jaworzno 2-0
sobota:
Polonia Łaziska Górne - Victoria Chróścice 3-0 (wo.)
Swornica Czarnowąsy - Polonia Głubczyce - 16:00
LZS Leśnica - Start Namysłów - 16:00.
LKS Czaniec - LZS Piotrówka - 16:00
Pniówek Pawłowice - Przyszłość Rogów - 16:00
Odra Wodzisław - Skra Częstochowa - 19:00
BKS Stal Bielsko-Biała - Górnik Wesoła - wtorek, 16:30
autor: Michał Trela

Przeczytaj również