Jan Furlepa przyznaje: Postawiłem na niewłaściwych ludzi
29.08.2012
- Rywale pokazali nam, że walecznością można zniwelować różnicę w umiejętnościach i sięgnąć po zwycięstwo. Wszyscy zdają sobie sprawę, że mamy potencjał pozwalający myśleć o miejscu w górnej połowie tabeli, a mamy punkt przewagi nad strefą spadkową - mówi Furlepa.
- Przyznam szczerze, że w Chróścicach popełniłem błąd, stawiając na niewłaściwych ludzi w podstawowej jedenastce i dokonując zmian w niewłaściwych momentach. Biorę to "na klatę". Na takie błędy nie mogę już sobie pozwolić - podkreśla Furlepa.
- Przyznam szczerze, że w Chróścicach popełniłem błąd, stawiając na niewłaściwych ludzi w podstawowej jedenastce i dokonując zmian w niewłaściwych momentach. Biorę to "na klatę". Na takie błędy nie mogę już sobie pozwolić - podkreśla Furlepa.
Polecane