IV-ligowiec chce kolejnego gracza z przeszłością w ekstraklasie

29.11.2010
- Zakładamy, że w rundzie wiosennej będziemy deptać Skrze Częstochowa i Szczakowiance Jaworzno po piętach - mówi Radosław Gabiga, szkoleniowiec Górnika Wesoła. A to oznacza wzmocnienia...
- Robimy już kadrowe przymiarki - stwierdza Gabiga. - W sobotę na sztucznej trawie boiska na Kostuchnie nasza drużyna z szóstką nowych piłkarzy grała sparing z Podlesianką. Wygrała 8-0, do bramek Gadaja, Strumienia i Olesia resztę goli dorzucili zawodnicy przymierzani do naszej drużyny. Na nazwiska jeszcze za wcześnie, ale dla zaostrzenia apetytów kibiców powiem, że jest wśród nich jeden piłkarz znany z boisk ekstraklasy - zdradza Gabiga, który jednego takiego piłkarza w zespole już ma. To Mateusz Sławik.
źródło: sport.tygodnikecho.pl

Przeczytaj również