Iskra wygodnie rozsiadła się na pozycji lidera; niespójna... Spójnia

25.08.2013
W sobotę w II grupie IV- ligowych zmagań liderująca Iskra Pszczyna pojawiła się w Przyszowicach, by zmierzyć się z tamtejszą Jednością. Wynik 4-1 dla gości jest - mimo wszystko - najniższym wymiarem kary...
Wydarzenie
Starcie lidera rozgrywek z Jednością można podsumować jednym słowem - przepaść. Bo to pojęcie dzieli oba zespoły, mimo że table wcale tak radykalna nie jest. W sobotnie popołudnie od początku dominowali goście z Pszczyny. Ale gola zdobyli dopiero w dwudziestej ósmej minucie. Autorem trafienia późniejszy bohater meczu - Łukasz Zaremski. 31- latek z Cieszyna był wczoraj nie do zatrzymania dla defensorów z Przyszowic, mimo że sam pełnił funkcję... bocznego obrońcy. Do przerwy jednak utrzymało się jednobramkowe prowadzenie gości.

Druga część spotkania to kanonada gości. Czterdziesta dziewiąta minuta - drugi gol. Autor - Zaremski. Chwilę później - trzecie trafienie Iskry. Tym razem wprowadzony ledwo na boisko Mateusz Piesiur. Czwartego gola - a jednocześnie hat-tricka - zaliczył nie kto inny, jak Łukasz Zaremski. I kiedy wydawało się, że Iskra będzie sobie "pykać" piłkę do końca spotkania, a jeden zryw zdecydowała się Jedność i za sprawą Ariela Mnochy zdołała strzelić honorowego gola. Był to - notabene - dobry występ Mnochy w tym spotkaniu, mimo beznadziejnej postawy kolegów.

W zespole z Pszczyny - prócz Zaremskiego - należy pochwalić bramkarza. Joachim Mikler był bezbłędny, a nawet przy trafieniu Mnochy dwukrotnie wybronił strzał młodego zawodnika Jedności, kapitulując dopiero przy trzecim uderzeniu... Świetne zawody rozgrywali także młodzi obrońcy - Jakub Krawczyk i Michał Czyż. Może nie mieli specjalnie dużo pracy, ale przy każdej nadarzającej się okazji widać było skupienie, za co należą się oklaski.

Warto odnotować
- Wciąż bez choćby remisu pozostaje Spójnia Landek. Ekipa z Landka przegrała wszystkie mecze, a bilans bramkowy wynosi 2-13.

- Razem z Iskrą dziesięć punktów zgromadził Krupiński Suszec.

- Mimo trzech zdobytych punktów ciągle na pierwszą wygraną czeka KS Wisła. Tym razem gracze z Wisły zremisowali z Żywcem.

- Górnik Pszów zafundował nokaut AKS-owi Mikołów, aplikując gospodarzom sześć goli.

Wyniki po sobotnich meczach IV kolejki:
Podlesianka Katowice - Forteca Świerklany 1-0
Czarni-Góral Żywiec - KS Wisła 0-0
AKS Mikołów - Górnik Pszów 0-6
Krupiński Suszec - Spójnia Landek 2-0
Drzewiarz Jasienica - GKS II Katowice 2-1
Jedność 32 Przyszowice - Iskra Pszczyna 1-4
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również