Hokeiści Zagłębia rzutem na taśmę uniknęli konsekwencji

06.10.2009
- Gdyby hokeiści znów stracili komplet punktów, wówczas przeprowadzilibyśmy rozmowy dyscyplinarne - ujawnia po wygranej z Podhalem Nowy Targ, Adam Bernat, prezes Zagłębia Sosnowiec.
Zagłębie Sosnowiec przegrało kolejno z Naprzodem Janów i GKS-em Tychy na własnym lodowisku. Przegrywało także już z Podhalem 3-0, ale ostatecznie wygrało po rzutach karnych. - Gdyby hokeiści znów stracili komplet punktów, wówczas przeprowadzilibyśmy rozmowy dyscyplinarne. Już nawet je zaplanowaliśmy na poniedziałkowy wieczór - ujawnia Bernat. - Jednak po wygranej w Nowym Targu odstąpiliśmy od nich, bo trener Skokan zapewnia, że ma pełną kontrolę nad zespołem.

- Najbardziej się irytuję wtedy, kiedy zawodnicy lekceważą przeciwnika, a nie inaczej było w Janowie podkreśla prezes. - Nikt nikomu nie podaruje punktów, bo przecież większość zespołów ma ambicję grać w grupie silniejszej. Różnice są niewielkie i nawet jedno potknięcie może mieć poważne konsekwencje dla całego układu tabeli - dodaje.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również