Hit kolejki w Łaziskach Górnych. BKS Stal ruszy do góry?
31.03.2012
Polonia, która po rundzie jesiennej zajmowała drugie miejsce z niewielką stratą do Rozwoju Katowice, szybko pozwoliła katowiczanom uciec. A nic tego nie zapowiadało. Zespół z Łazisk tylko zremisował u siebie z ostatnim Startem Namysłów, ratując jeden punkt w końcówce z rzutu karnego. Teraz namysłowianie postarają się o kolejną niespodziankę w Brynowie...
Najciekawiej powinno być jednak w Łaziskach, gdzie Polonia zagra z BKS-em Stal Bielsko-Biała. - Łaziska to solidna drużyna, która lepiej prezentuje się z takimi drużynami jak my, Rozwój czy inne zespoły z czołówki, niż z rywalami pokroju Nałęczowa. Są skazani na grę pozycyjną. Wiadomo, że to będzie ciężki mecz, zwłaszcza, że jest zimno, murawa będzie mokra, ale damy z siebie wszystko - zapowiada Dariusz Rucki, środkowy obrońca bialan.
Jakby w opozycji do jego słów stoi wynik jesiennego starcia obu drużyn, w którym BKS rozbił Polonię 3-0, rozgrywając jeden z najlepszych meczów rundy. - Tamten mecz szczęśliwie się dla nas ułożył. Pomogła nam nieszczęśliwa interwencja bramkarza Rafała Frankego. Do tego momentu oba zespoły grały równorzędnie, a nagle my strzeliliśmy trzy gole w siedem minut. Polonia to drużyna dobrze zorganizowana, ale jak się ją napocznie i zmusi do otwarcia się, to jest łatwiej. Tak też było jesienią w Białej - mówi Rucki.
Bielszczanie - po rozczarowującej rundzie jesiennej - zaczęli wiosnę od zwycięstwa z niżej notowaną Victorią Chróścice 2-1. - Ten mecz, połączony z czterema ostatnimi sparingami, w których strzeliliśmy 18 bramek, nie tracąc żadnej, dał nam spory optymizm. Rywale nie byli w tych test meczach z najwyższej półki, ale po starciu z Chróścicami nie ma powodów do niepokoju. Mogliśmy wygrać 6-0, wygraliśmy 2-1, ale i tak powietrze z nas zeszło, jesteśmy już spokojniejsi - przyznaje Rucki.
To w ogóle zapowiada się spokojna runda w zespole Stali. Ryzyka spadku większego nie ma, o awansie też nie ma co marzyć. Jak zawodnikom będzie się w takiej sytuacji grać? - Niby na nic nie mamy szans, ale myślę, że trener zebrał taką grupę zawodników, którzy, mimo że specjalnych celów nie mają, stawiają sobie je przed każdym kolejnym meczem. My chcemy wygrywać, rozwijać się, promować. Każdy z nas ma swoje ambicje i to, że zajmujemy ósme miejsce w ogóle ich nie zmienia - kończy Dariusz Rucki. Trzeba jednak zaznaczyć, że w przypadku ewentualnego zwycięstwa bielszczanie do drugiej Polonii będą już tracić tylko pięć punktów. Nie licząc pierwszego Rozwoju, tabela jest dość płaska...
Program 17. kolejki III ligi śląsko-opolskiej (wszystkie mecze w sobotę):
Rozwój Katowice - Start Namysłów - 11:00.
Skałka Żabnica - LZS Piotrówka - 15:00.
Pniówek Pawłowice - Skra Częstochowa - 15:00.
Szczakowianka Jaworzno - Start Bogdanowice - 15:00.
TOR Dobrzeń Wielki - Victoria Częstochowa - 15:00.
LZS Leśnica - Odra Opole - 15:00.
Przyszłość Rogów - Victoria Chróścice - 15:00.
Polonia Łaziska Górne - BKS Stal Bielsko-Biała - 16:00.
Najciekawiej powinno być jednak w Łaziskach, gdzie Polonia zagra z BKS-em Stal Bielsko-Biała. - Łaziska to solidna drużyna, która lepiej prezentuje się z takimi drużynami jak my, Rozwój czy inne zespoły z czołówki, niż z rywalami pokroju Nałęczowa. Są skazani na grę pozycyjną. Wiadomo, że to będzie ciężki mecz, zwłaszcza, że jest zimno, murawa będzie mokra, ale damy z siebie wszystko - zapowiada Dariusz Rucki, środkowy obrońca bialan.
Jakby w opozycji do jego słów stoi wynik jesiennego starcia obu drużyn, w którym BKS rozbił Polonię 3-0, rozgrywając jeden z najlepszych meczów rundy. - Tamten mecz szczęśliwie się dla nas ułożył. Pomogła nam nieszczęśliwa interwencja bramkarza Rafała Frankego. Do tego momentu oba zespoły grały równorzędnie, a nagle my strzeliliśmy trzy gole w siedem minut. Polonia to drużyna dobrze zorganizowana, ale jak się ją napocznie i zmusi do otwarcia się, to jest łatwiej. Tak też było jesienią w Białej - mówi Rucki.
Bielszczanie - po rozczarowującej rundzie jesiennej - zaczęli wiosnę od zwycięstwa z niżej notowaną Victorią Chróścice 2-1. - Ten mecz, połączony z czterema ostatnimi sparingami, w których strzeliliśmy 18 bramek, nie tracąc żadnej, dał nam spory optymizm. Rywale nie byli w tych test meczach z najwyższej półki, ale po starciu z Chróścicami nie ma powodów do niepokoju. Mogliśmy wygrać 6-0, wygraliśmy 2-1, ale i tak powietrze z nas zeszło, jesteśmy już spokojniejsi - przyznaje Rucki.
To w ogóle zapowiada się spokojna runda w zespole Stali. Ryzyka spadku większego nie ma, o awansie też nie ma co marzyć. Jak zawodnikom będzie się w takiej sytuacji grać? - Niby na nic nie mamy szans, ale myślę, że trener zebrał taką grupę zawodników, którzy, mimo że specjalnych celów nie mają, stawiają sobie je przed każdym kolejnym meczem. My chcemy wygrywać, rozwijać się, promować. Każdy z nas ma swoje ambicje i to, że zajmujemy ósme miejsce w ogóle ich nie zmienia - kończy Dariusz Rucki. Trzeba jednak zaznaczyć, że w przypadku ewentualnego zwycięstwa bielszczanie do drugiej Polonii będą już tracić tylko pięć punktów. Nie licząc pierwszego Rozwoju, tabela jest dość płaska...
Program 17. kolejki III ligi śląsko-opolskiej (wszystkie mecze w sobotę):
Rozwój Katowice - Start Namysłów - 11:00.
Skałka Żabnica - LZS Piotrówka - 15:00.
Pniówek Pawłowice - Skra Częstochowa - 15:00.
Szczakowianka Jaworzno - Start Bogdanowice - 15:00.
TOR Dobrzeń Wielki - Victoria Częstochowa - 15:00.
LZS Leśnica - Odra Opole - 15:00.
Przyszłość Rogów - Victoria Chróścice - 15:00.
Polonia Łaziska Górne - BKS Stal Bielsko-Biała - 16:00.
Polecane