Historyczna tercja w meczu Zagłębia z Cracovią. Trwała... 47 minut!
18.09.2010
W 10 minucie, po strzale Tomasza Landowskiego, nad bramką Zagłębia nie zapaliło się czerwone światło. Sędzia zarządził przerwę na analizę na wideo. Trwała ona 12 minut, a kolejne 2 minuty trwała dodatkowa rozgrzewka i sprzątanie lodu. To wyraźnie wybiło gospodarzy z rytmu. 17 sekund po wznowieniu gry... stracili kolejną bramkę. Całe spotkanie sosnowiczanie przegrali 1-5.
- To nie pojęte, by sędzia analizował tak długo zapis na wideo. Miało to wpływ na oba zespoły. Nam akurat pomogło. Zagraliśmy najlepszy mecz w tym sezonie i gospodarze nie mieli nic do powiedzenia - cieszy się cytowany przez "Sport" Rafał Radziszewski, bramkarz "Pasów".
- To nie pojęte, by sędzia analizował tak długo zapis na wideo. Miało to wpływ na oba zespoły. Nam akurat pomogło. Zagraliśmy najlepszy mecz w tym sezonie i gospodarze nie mieli nic do powiedzenia - cieszy się cytowany przez "Sport" Rafał Radziszewski, bramkarz "Pasów".
Polecane
Polska Hokej Liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku