HC GKS - Cracovia 1-10. Kolejny pogrom w "Satelicie"
13.01.2015
I tercja
Gospodarzom udało się zachować czyste konto przez niespełna 11 minut, do czasu, gdy na listę strzelców wpisał się Filip Stoklasa. To, jak słabo prezentowała się dzisiaj defensywa GieKSy obrazuje gol na 2-0. Krzysztof Burda obronił uderzenie Dennisa McCauleya, ale do krążka nie podjechał żaden z defensorów, co wykorzystał gracz "Pasów", dobijając własne uderzenie. Niecałe dwie minuty później, Grzegorz Pasiut wyłożył krążek Damianowi Słaboniowi, który bez problemu umieścił "gumę" w pustej bramce.
Kary minutowe:
11:13 - Lacheta (GKS), 2 min. za zahaczenie
15:04 - Krokosz (GKS), 2 min. za zahaczenie
II tercja
Prawdziwy dramat miał miejsce w drugiej części. Gdy w ciągu 90 sekund Burda dwukrotnie dał się pokonać, do bramki GKS-u wjechał Łukasz Białek. Ten jednak w ciągu ośmiu minut cztery razy przepuścił krążek - w tym raz z rzutu karnego - i wrócił do boksu. Tak naprawdę, prowadzenie gości mogło być wyższe, bo okazji nie brakowało - np. Tomasz Kozłowski trafił w poprzeczkę.
Kary minutowe:
29:09 - Kafan (GKS), 2 min. za wysoki kij
III tercja
Z oczywistych względów, w ostatniej części gry emocji nie było. Katowiczanom udało się za to zdobyć honorowe trafienie - co prawda przy trafieniu Arthura Gulbinowicza sędzia analizował akcję na wideo, ale gol został uznany.
Kary minutowe:
42:22 - Kłys (Cracovia), 2 min. za zahaczenie
Co ciekawego?
- W obecnych rozgrywkach GKS za każdym razem, gdy gra z Cracovią, dostaje "dwucyfrówkę". Wcześniej katowiczanie przegrywali 1-16, 2-11 i 2-18.
HC GKS Katowice - Cracovia (0-3, 0-7, 1-0)
0-1 - Stoklasa - Kalus, Fraszko, 10:52
0-2 - McCauley, 14:01
0-3 - Słaboń - Pasiut, 15:52
0-4 - Słaboń - S. Kowalówka, 20:55
0-5 - Kalus - Fraszko, Stoklasa, 22:25
0-6 - S. Kowalówka - Wajda, Wiśniewski, 23:49
0-7 - Kozłowski - McCauley, Wróbel, 24:36
0-8 - S. Kowalówka, 27:00 (rzut karny)
0-9 - A. Kowalówka - Słaboń, 30:34
0-10 - McCauley - Kozłowski, Wróbel, 34:38
1-10 - Gulbinowicz, 41:56
GKS: Burda, Białek - Żitńansky, Krokosz, Cicala, Pijak, Goga - Lacheta, Cyganek, Kafan, Szymański, Komarczew - Slota, Gulbinowicz, Kret, Heffernan, Kulawik.
Cracovia: Radziszewski - A. Kowalówka, Noworyta, Pasiut, Słaboń, S. Kowalówka - Wajda, Liotti, Kozłowski, Wróbel, McCauley - Kłys, Maciejewski, Kalus, Stoklasa, Fraszko oraz Kruczek, Witowski, Kisielewski, Wiśniewski.
Kary: 6-2.
Gospodarzom udało się zachować czyste konto przez niespełna 11 minut, do czasu, gdy na listę strzelców wpisał się Filip Stoklasa. To, jak słabo prezentowała się dzisiaj defensywa GieKSy obrazuje gol na 2-0. Krzysztof Burda obronił uderzenie Dennisa McCauleya, ale do krążka nie podjechał żaden z defensorów, co wykorzystał gracz "Pasów", dobijając własne uderzenie. Niecałe dwie minuty później, Grzegorz Pasiut wyłożył krążek Damianowi Słaboniowi, który bez problemu umieścił "gumę" w pustej bramce.
Kary minutowe:
11:13 - Lacheta (GKS), 2 min. za zahaczenie
15:04 - Krokosz (GKS), 2 min. za zahaczenie
II tercja
Prawdziwy dramat miał miejsce w drugiej części. Gdy w ciągu 90 sekund Burda dwukrotnie dał się pokonać, do bramki GKS-u wjechał Łukasz Białek. Ten jednak w ciągu ośmiu minut cztery razy przepuścił krążek - w tym raz z rzutu karnego - i wrócił do boksu. Tak naprawdę, prowadzenie gości mogło być wyższe, bo okazji nie brakowało - np. Tomasz Kozłowski trafił w poprzeczkę.
Kary minutowe:
29:09 - Kafan (GKS), 2 min. za wysoki kij
III tercja
Z oczywistych względów, w ostatniej części gry emocji nie było. Katowiczanom udało się za to zdobyć honorowe trafienie - co prawda przy trafieniu Arthura Gulbinowicza sędzia analizował akcję na wideo, ale gol został uznany.
Kary minutowe:
42:22 - Kłys (Cracovia), 2 min. za zahaczenie
Co ciekawego?
- W obecnych rozgrywkach GKS za każdym razem, gdy gra z Cracovią, dostaje "dwucyfrówkę". Wcześniej katowiczanie przegrywali 1-16, 2-11 i 2-18.
HC GKS Katowice - Cracovia (0-3, 0-7, 1-0)
0-1 - Stoklasa - Kalus, Fraszko, 10:52
0-2 - McCauley, 14:01
0-3 - Słaboń - Pasiut, 15:52
0-4 - Słaboń - S. Kowalówka, 20:55
0-5 - Kalus - Fraszko, Stoklasa, 22:25
0-6 - S. Kowalówka - Wajda, Wiśniewski, 23:49
0-7 - Kozłowski - McCauley, Wróbel, 24:36
0-8 - S. Kowalówka, 27:00 (rzut karny)
0-9 - A. Kowalówka - Słaboń, 30:34
0-10 - McCauley - Kozłowski, Wróbel, 34:38
1-10 - Gulbinowicz, 41:56
GKS: Burda, Białek - Żitńansky, Krokosz, Cicala, Pijak, Goga - Lacheta, Cyganek, Kafan, Szymański, Komarczew - Slota, Gulbinowicz, Kret, Heffernan, Kulawik.
Cracovia: Radziszewski - A. Kowalówka, Noworyta, Pasiut, Słaboń, S. Kowalówka - Wajda, Liotti, Kozłowski, Wróbel, McCauley - Kłys, Maciejewski, Kalus, Stoklasa, Fraszko oraz Kruczek, Witowski, Kisielewski, Wiśniewski.
Kary: 6-2.
Polecane
Polska Hokej Liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku