Gwiazdy w Częstochowie. Kuba wylicytował koszulkę Rakowa
23.12.2010
"Piłkarska Gwiazda" narodziła się w 2001 roku za sprawą Jacka Magiery. Przez lata do częstochowskiej hali "Polonia" zjeżdżali znani zawodnicy, aktorzy, dziennikarze. W tym roku także. Widownię szczelnie wypełniła publiczność. Tegoroczny turniej zainaugurował obchody 90-lecia istnienia Rakowa. W barwnej prezentacji przygotowanej przez obecnych działaczy kibice mieli okazję powspominać największe sukcesy częstochowskiego futbolu.
Gwoździem programu jak zwykle był turniej. Wygrał zespół dowodzony przez Jakuba Błaszczykowskiego, Jerzego Brzęczka i Krzysztofa Kołaczyka, czyli drużyna "Piłkarskiej Gwiazdki". Jednak w kuluarach znacznie więcej mówiło się o przyszłości Rakowa niż o samych wynikach współzawodnictwa. Była zresztą okazja, aby klub wspomóc. Błaszczykowski w brawurowej licytacji zakupił za tysiąc złotych pamiątkową koszulkę "Wieczny Raków". Sam za swój trykot Borussii Dortmund otrzymał 3000 zł. Pieniądze rzecz jasna zasilą kasę Rakowa.
W finale imprezy "Piłkarska Gwiazdka" pokonała 7-2 drużynę "Raków 90 lat tradycji", w której wystąpiło kilka pokoleń zawodników spod Jasnej Góry. - Z Częstochową wiążę ogromny sentyment. Ty stawiałem swoje pierwsze zawodnicze kroki. Zresztą każde święta spędzam w tym mieście, mimo że sportowe losy rzucają mnie w różne zakątki kraju. Teraz jestem zawodnikiem Piasta, ale kiedyś chciałbym wrócić do Rakowa - zapowiedział Adrian Klepczyński.
W potyczce o 3. miejsce Raków pokonał 6-2 drużynę amatorską "Fachowca".
Gwoździem programu jak zwykle był turniej. Wygrał zespół dowodzony przez Jakuba Błaszczykowskiego, Jerzego Brzęczka i Krzysztofa Kołaczyka, czyli drużyna "Piłkarskiej Gwiazdki". Jednak w kuluarach znacznie więcej mówiło się o przyszłości Rakowa niż o samych wynikach współzawodnictwa. Była zresztą okazja, aby klub wspomóc. Błaszczykowski w brawurowej licytacji zakupił za tysiąc złotych pamiątkową koszulkę "Wieczny Raków". Sam za swój trykot Borussii Dortmund otrzymał 3000 zł. Pieniądze rzecz jasna zasilą kasę Rakowa.
W finale imprezy "Piłkarska Gwiazdka" pokonała 7-2 drużynę "Raków 90 lat tradycji", w której wystąpiło kilka pokoleń zawodników spod Jasnej Góry. - Z Częstochową wiążę ogromny sentyment. Ty stawiałem swoje pierwsze zawodnicze kroki. Zresztą każde święta spędzam w tym mieście, mimo że sportowe losy rzucają mnie w różne zakątki kraju. Teraz jestem zawodnikiem Piasta, ale kiedyś chciałbym wrócić do Rakowa - zapowiedział Adrian Klepczyński.
W potyczce o 3. miejsce Raków pokonał 6-2 drużynę amatorską "Fachowca".
Polecane