Gwiazdy dla Krzysia

01.02.2009
W zeszłym tygodniu w pomoc zaangażowali się śląscy śpiewacy operowi. Tym razem na parkiet hali w Bojszowach wybiegły gwiazdy polskiej piłki. Wszystko pod jednym hasłem: "Razem dla Krzysia".
To kolejna akcja charytatywna na rzecz poszkodowanego w lipcowym wypadku polskiego autokaru w Serbii, Krzysztofa Jasińskiego ze Świerczyńca. 15-latek stracił wówczas rękę. Powstał Komitet Społeczny "Razem dla Krzysia", który organizuje imprezy w celu zebrania pieniędzy na leczeni oraz rehabilitację chłopca.

Podczas meczu, można było zobaczyć m.in. Mariusza Śrutwę, Dariusza Kopela, Grzegorza Stasiaka, Klaudiusza Sevkovicza, Albina Wirę, Jacka Bazana oraz współorganizatora całej imprezy, Radosława Gilewicza. - Wystarczył jeden telefon do przyjaciół i wszyscy chętnie przybyli - cieszył się Gilewicz.

Przeprowadzono również licytację. Do nabycia było sporo pamiątek. Koszulki, piłki z autografami i wiele innych gadżetów. Największym powodzeniem cieszył się trykot najlepszego polskiego hokeisty, Mariusza Czerkawskiego, którego ostateczna cena wyniosła 1000 zł.

- Szkoda, że choroba wykluczyła udział Mariusza. W ostatniej chwili zadzwonił, że nie może przyjechać. Zresztą było wielu chętnych, ale z powodu wyjazdu na obozy przygotowawcze nie mogli przybyć - wyznał były reprezentant kraju. Jednak nic straconego. - Była to nie pierwsza i nie ostatnia impreza na rzecz Krzysia. Na wiosnę zorganizujemy kolejny mecz i wtedy będą mogli nas wesprzeć koledzy, których dzisiaj zabrakło - dodał Gilewicz.

Wszyscy jak najbardziej są otwarci na takie akcje. - Szczytny cel, dlatego należało być. Możemy pomóc to, dlaczego nie? Tego typu spotkania charytatywne powinny odbywać się częściej. Każdy świetnie przy tym się bawi, a do tego wspiera potrzebujących - potwierdził Mariusz Śrutwa.
autor: Mariusz Polak

Przeczytaj również