Gwiazdę lidera III ligi chciała Polonia. Wraz z kolegą wybrali... Zdzieszowice

04.01.2013
Dawid Hanzel i Marek Sobik odchodzą z Przyszłości Rogów, lidera III ligi, by pomóc Ruchowi Zdzieszowice w walce o utrzymanie klasę wyżej. Tego drugiego chciała Polonia Bytom...
Snajperzy Przyszłości, którzy jesienią strzelili po sześć goli, dziś podpiszą kontrakty w Zdzieszowicach. Sobika chciał zresztą ligowy rywal rogowian - Skra Częstochowa. - Rzeczywiście, rozmawiałem z trenerem Janem Wosiem. Ale na przejście do prowadzonej przez niego drużyny nie zgodzili się działacze Przyszłości. Miałem jednak zapis w kontrakcie, że w każdej chwili mogę odejść do klubu z wyższej ligi. No i z niego skorzystałem. W piątek jadę do Zdzieszowic podpisać 2,5-letni kontrakt. Razem ze mną jedzie Dawid Hanzel. We dwójkę będzie nam raźniej. Mam nadzieję, że zmiana wyjdzie nam na dobre - mówi Sobik.

Niepewny swojej przyszłości jest też bramkarz Piotr Paś, którego kontrakt skończył się 31 grudnia. - W grudniu przeprowadziłem luźną rozmowę z prezesem, ale żadnych konkretów nie było. Czekam cierpliwie na sygnał działaczy. Pierwszy trening mamy 14 stycznia i wtedy już muszę wiedzieć, na czym stoję - mówi doświadczony golkiper.

- Nie ukrywam, że od momentu odejścia Sobika i Hanzela śpię trochę gorzej - mówi Tomasz Sosna, trener rewelacji III ligi. - To duża strata, bo obaj byli wyróżniającymi się postaciami. O Sobika pytał mnie także Jacek Trzeciak, trener Polonii Bytom. Obaj jednak wybrali inny klub. Podejrzewam, że zdecydowały o tym względy finansowe. Oprócz nich straciliśmy dwóch młodzieżowców - Michała Adamczyka i Dawida Nielka - wylicza Sosna.

Dodajmy, że zdaniem dziennika "Sport" działacze zalegają piłkarzom Przyszłości z dwoma pensjami...
źródło: Sport

Przeczytaj również