Gwarek zostanie ukarany?
19.09.2008
Na czwartkowym posiedzeniu Wydział Gier Śląskiego Związku Piłki Nożnej poruszył sprawę z IV-ligowego meczu Concordii Knurów z Gwarkiem Ornontowice. Goście na boisku pewnie zainkasowali punkty, które teraz mogą w kuriozalny sposób stracić. A wszystko przez zmiany dokonane w momencie, kiedy ornontowiczanie wysoko prowadzili.
Z protokołu meczowego jasno wynika, że Gwarek przez kilka minut grał z tylko jednym młodzieżowcem w składzie, a przepisy wymagają obecność co najmniej dwóch. Pod tak sporządzanym przez sędziów dokumentem podpis złożył kierownik drużyny z Ornontowic. Teraz tłumaczy, że błąd popełnił arbiter. – Gdyby tak było, to teraz Gwarek musi udowodnić, że ma rację. Bywa, że sędziowie się mylą. Niemniej ich sprawozdanie jest najważniejszym dokumentem – przyznaje Teodor Wawroczny i wytyka błąd kierownika Gwarka. – Jego obowiązkiem jest sprawdzenie protokołu nim podpisze ten dokument! Niestety, podobnych spraw jest wiele, bo kierownikami często zostają przypadkowi ludzie - dodaje przewodniczący Wydziału Gier.
Sprawa nie została zakończona. Za tydzień w czwartek na posiedzeniu stawią się sędziowie: główny i techniczny, który rejestrował zmiany. Być może Gwarek przedstawi zapis wideo. Czy ten argument poprze teorię, że Ornontowice wygrały w pełni zasłużenie?
Z protokołu meczowego jasno wynika, że Gwarek przez kilka minut grał z tylko jednym młodzieżowcem w składzie, a przepisy wymagają obecność co najmniej dwóch. Pod tak sporządzanym przez sędziów dokumentem podpis złożył kierownik drużyny z Ornontowic. Teraz tłumaczy, że błąd popełnił arbiter. – Gdyby tak było, to teraz Gwarek musi udowodnić, że ma rację. Bywa, że sędziowie się mylą. Niemniej ich sprawozdanie jest najważniejszym dokumentem – przyznaje Teodor Wawroczny i wytyka błąd kierownika Gwarka. – Jego obowiązkiem jest sprawdzenie protokołu nim podpisze ten dokument! Niestety, podobnych spraw jest wiele, bo kierownikami często zostają przypadkowi ludzie - dodaje przewodniczący Wydziału Gier.
Sprawa nie została zakończona. Za tydzień w czwartek na posiedzeniu stawią się sędziowie: główny i techniczny, który rejestrował zmiany. Być może Gwarek przedstawi zapis wideo. Czy ten argument poprze teorię, że Ornontowice wygrały w pełni zasłużenie?
Polecane