„Grupa marzeń to na pewno nie jest”
23.02.2014
Niemcy, Irlandia, Szkocja, Gruzja i Gibraltar – to pięciu rywali polskiej reprezentacji w drodze do Mistrzostw Starego Kontynentu, które w 2016 roku rozegrane zostaną we Francji. Jak „na gorąco” można odnieść się do takiego zestawienia? – Mamy ciekawą grupę i drużyny, które bardzo dobrze znamy, oczywiście poza Gibraltarem. Niemcy są zdecydowanym faworytem i to przyznać trzeba. Może się okazać, że będą poza zasięgiem, ale walczyć należy także z nimi, bo wszystko jest możliwe – mówi naszemu portalowi Jan Furtok, były reprezentant Polski.
Zdaniem byłego napastnika katowickiego GKS-u w walce o drugie miejsce każde rozstrzygnięcie wydaje się równie prawdopodobne. – Teoretycznie walkę o drugie miejsce powinny stoczyć prócz naszej reprezentacji także Szkocja, Irlandia i Gruzja. Wszystko tu może się zdarzyć, ale boję się, by nie przytrafiły się nam jakieś potknięcia. Na pewno nie jest to grupa marzeń i tak mówić nie można, bo przeciwnicy są niewygodni. Grałem z nimi i są to trudni rywale. Musimy się zmobilizować na wszystkie spotkania! – przestrzega Furtok, który w narodowych barwach rozegrał 36 meczów.
Zdaniem byłego napastnika katowickiego GKS-u w walce o drugie miejsce każde rozstrzygnięcie wydaje się równie prawdopodobne. – Teoretycznie walkę o drugie miejsce powinny stoczyć prócz naszej reprezentacji także Szkocja, Irlandia i Gruzja. Wszystko tu może się zdarzyć, ale boję się, by nie przytrafiły się nam jakieś potknięcia. Na pewno nie jest to grupa marzeń i tak mówić nie można, bo przeciwnicy są niewygodni. Grałem z nimi i są to trudni rywale. Musimy się zmobilizować na wszystkie spotkania! – przestrzega Furtok, który w narodowych barwach rozegrał 36 meczów.
Polecane