gornik

11.01.2012
Telichowski, który ostatnio był zawodnikiem Zagłębia Lubin i Mączyński mieli zajęcia biegowe i grali w siatkonogę. Telichowski jest przeziębiony, jednak jego dolegliwość zdrowotna to nic poważnego. Mączyński miał wcześniej zabieg, lekarze usunęli mu brodawkę na stopie, więc o normalnych zajęciach i grze nie ma jeszcze mowy. Całkowicie wyłączony z treningu indywidualnego z powodu kontuzji był natomiast Olkowski.

- Trochę czasu minie, zanim wrócę do normalnych treningów. Już w rundzie jesiennej stopa mi doskwierała, więc po jej zakończeniu poddałem się zabiegowi - przyznaje Mączyński.
źródło: SportSlaski.pl / gornikzabrze.pl

Przeczytaj również