Glik o byłym graczu GieKSy: Śmieszy mnie, że można być tak zawistnym

24.01.2011
Mirosław Sznaucner, zawodnik świetnie znany u nas z występów w GKS-ie Katowice, udzielił niedawno wywiadu, w którym ostro skrytykował powołania do kadry. Teraz otrzymał odpowiedź...
- Powołanie Tomka Brzyskiego to chyba żart. Czy to jest piłkarz do kadry? Drugi to Kamil Glik. Gdzie on występował? W Piaście Gliwice? Ludzie, ten klub spadł z ekstraklasy. Chłopak jedzie do Palermo, jest tam rezerwowym, a powołania dostaje. Dalej jest Darek Pietrasiak, mój rówieśnik i dobry kumpel. Też środkowy obrońca. Kiedy przyszło co do czego, zagrał na środku pomocy. Pomieszanie z poplątaniem - irytował się Sznaucner w rozmowie z Polska The Times.

Glik odpowiedział mu natomiast na łamach tygodnika Tylko Piłka. - Nieźle się uśmiałem, czytając ten wywiad. Śmieszy mnie bowiem, że osoba dorosła może być tak zawistna i może wyrażać frustrację za pomocą mediów. Skoro jest mu z tym źle, niech skontaktuje się z trenerem Franciszkiem Smudą i porozmawia z nim o tej sprawie, a nie czyni to za pomocą prasy - stwierdził były zawodnik Piasta.
źródło: Polska The Times / Tylko Piłka / SportSlaski.pl

Przeczytaj również