GKS Tychy bez argumentów przed starciem z Zagłębiem? Niekoniecznie!
23.10.2013
Zagłębie - obecnie - zajmuje czternaste miejsce w tabeli i gdyby nie zeszłotygodniowa wygrana z Widzewem Łódź, sytuacja "Miedziowych" byłaby dramatyczna. To jasno naświetla obraz będącego w fatalnej formie zespołu z Lubina. Mimo to personalnie lubinianie w każdej formacji wyprzedzają gospodarzy o kilka długości.
Z kolei GKS Tychy - gdyby podchodził do tej rywalizacji jeszcze kilka tygodni temu - byłby przegrany na starcie. Teraz jednak - pod dowództwem Jana Żurka - tyszanie wyglądają o niebo lepiej, co może pozwolić im nawet na wywalczenie awansu. Oczywiście przy zachowaniu maksymalnego skupienia i pełnego zaangażowania w spotkanie.
- Nikomu nie przychodzi na myśl, aby odpuścić pucharowe starcie z Zagłębiem Lubin. Mamy przecież wystarczającą ilość czasu, by zregenerować organizmy przed niedzielnym pojedynkiem ligowym z Sandecją Nowy Sącz. - mówi zawodnik GKS-u Tychy - Łukasz Kopczyk.
Dla Tychów starcie w1/8 finału Pucharu Polski będzie ważnym wydarzeniem. Zresztą tyski defensor jest tego świadomy. - A dodatkowo mobilizującym faktem jest to, że GKS Tychy w 1/8 finał Pucharu Polski ostatni raz grał sześć lat temu przeciwko Wiśle Kraków - dodaje.
Obecna przygoda pucharowa była - póki co - dla GKS-u dosyć łatwa i przyjemna. Najpierw pokonali Lechię Tomaszów Mazowiecki, a następnie nie pozostawili złudzeń Gryfowi Wejherowo. Oba spotkania wygrali kolejno - 2-1 i 3-1.
Zagłębie z kolei w pierwszym starciu - po serii rzutów karnych - wyeliminowało w Gliwicach tamtejszego Piasta.
Kopczyk wie, że dziś z GKS-em zmierzą się klasowi zawodnicy. - Zagłębie, mimo że nie osiąga w tym sezonie dobrych wyników, to na pewno dysponuje dużym potencjałem. Wystarczy spojrzeć jakich piłkarzy ma w kadrze. Gra przeciwko ekstraklasowemu rywalowi, to duże wyzwanie - podkreśla.
Mecz zaplanowano na godzinę 13.00, co jest sporym utrudnieniem dla fanów, którzy ewentualnie chcieliby to spotkanie obejrzeć na żywo, gdyż ten będzie rozgrywany - jak zwykle zresztą - w Jaworznie.
Bezpośrednią transmisję z tego spotkania przeprowadzi telewizja TVN Turbo.
GKS Tychy - Zagłębie Lubin
środa, 13:00
Z kolei GKS Tychy - gdyby podchodził do tej rywalizacji jeszcze kilka tygodni temu - byłby przegrany na starcie. Teraz jednak - pod dowództwem Jana Żurka - tyszanie wyglądają o niebo lepiej, co może pozwolić im nawet na wywalczenie awansu. Oczywiście przy zachowaniu maksymalnego skupienia i pełnego zaangażowania w spotkanie.
- Nikomu nie przychodzi na myśl, aby odpuścić pucharowe starcie z Zagłębiem Lubin. Mamy przecież wystarczającą ilość czasu, by zregenerować organizmy przed niedzielnym pojedynkiem ligowym z Sandecją Nowy Sącz. - mówi zawodnik GKS-u Tychy - Łukasz Kopczyk.
Dla Tychów starcie w1/8 finału Pucharu Polski będzie ważnym wydarzeniem. Zresztą tyski defensor jest tego świadomy. - A dodatkowo mobilizującym faktem jest to, że GKS Tychy w 1/8 finał Pucharu Polski ostatni raz grał sześć lat temu przeciwko Wiśle Kraków - dodaje.
Obecna przygoda pucharowa była - póki co - dla GKS-u dosyć łatwa i przyjemna. Najpierw pokonali Lechię Tomaszów Mazowiecki, a następnie nie pozostawili złudzeń Gryfowi Wejherowo. Oba spotkania wygrali kolejno - 2-1 i 3-1.
Zagłębie z kolei w pierwszym starciu - po serii rzutów karnych - wyeliminowało w Gliwicach tamtejszego Piasta.
Kopczyk wie, że dziś z GKS-em zmierzą się klasowi zawodnicy. - Zagłębie, mimo że nie osiąga w tym sezonie dobrych wyników, to na pewno dysponuje dużym potencjałem. Wystarczy spojrzeć jakich piłkarzy ma w kadrze. Gra przeciwko ekstraklasowemu rywalowi, to duże wyzwanie - podkreśla.
Mecz zaplanowano na godzinę 13.00, co jest sporym utrudnieniem dla fanów, którzy ewentualnie chcieliby to spotkanie obejrzeć na żywo, gdyż ten będzie rozgrywany - jak zwykle zresztą - w Jaworznie.
Bezpośrednią transmisję z tego spotkania przeprowadzi telewizja TVN Turbo.
GKS Tychy - Zagłębie Lubin
środa, 13:00
Polecane