Fuzja w Jaworznie?

02.02.2009
W latach 70. w Jaworznie już się sparzyli na sportowym połączeniu Victorii, Górnika, Azotanii i trochę zapomnianego Górnika Sobieski. Teraz stary pomysł wraca.
- To dobre rozwiązanie i nasza propozycja - zachęca Bogusław Wojciechowski, prezes IV-ligowej Victorii Jaworzno. - Nie ma mowy, a już na pewno nie na takich warunkach, jak proponuje Victoria. Oni chcą kasy, a my jej po prostu nie mamy - odpowiada Stanisław Białousz, wiceprezes V-ligowego Górnika.

Tadeusz Fudała, były prezes Szczakowianki, a dziś jaworznicki radny, ostrzega, że wkrótce kluby mogą nie mieć innego wyjścia. - Miasta nie stać na utrzymywanie pięciu klubów. Rozmawialiśmy o tym podczas ostatniego posiedzenia komisji. Zastanawiamy się, jak wypracować model współpracy. Nie obejdzie się bez spotkania działaczy z władzami miasta. Zobaczymy, co się z tego urodzi - zastanawia się Fudała.
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice

Przeczytaj również