Furtok: Języki? Niemiecki, śląski...
06.01.2010
Temat byłby realny, gdyby CentroPromSport, którego Furtok był dotąd prezesem, zainwestował w GKS Katowice. Teraz... - Klamka zapadła. Zostałem dyrektorem reprezentacji, mój powrót, czyli prezesowanie w Katowicach jest obecnie wykluczone. Zresztą już bym nie chciał wracać. Dużo nieprawdziwych informacji na mój temat wypłynęło ostatnio z klubu. A poza tym nigdy nie pcham się tam, gdzie mnie nie chcą - podkreśla ikona zespołu z Bukowej. Furtok przyznaje, że z bólem serca obserwuje, że z GKS-u zaczynają odchodzić najważniejsi ludzie. - Mam nadzieję, że klub nie upadnie, nie będzie staczał się w hierarchii polskiego futbolu - dodaje.
Najciekawszej odpowiedzi na wczorajszej konferencji prasowej udzielił na pytanie, jakie zna języki poza niemieckim. - Hmm... Śląski i trochę angielskiego - uśmiechnął się Furtok.
Najciekawszej odpowiedzi na wczorajszej konferencji prasowej udzielił na pytanie, jakie zna języki poza niemieckim. - Hmm... Śląski i trochę angielskiego - uśmiechnął się Furtok.
Polecane
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku