Feć wybrał wiosnę w III lidze

22.01.2009
Bramki Ruchu Zdzieszowice będzie bronił wiosną Marcin Feć, były zawodnik Odry Opole. - Rozmowy były konkretne. Jestem mile zaskoczony - mówi 30-latek.
Feć postanowił nie przedłużać kontraktu z Odrą, który wygasł z końcem ubiegłego roku. Nie krył swoje zdania na temat postępowania zarządu. - Nie jest winą Odry, że ma nieudolnych działaczy. Klub ten od długiego czasu tworzyli jedynie kibice i piłkarze. Granie przy takiej publice daje frajdę i satysfakcję. Zapisałem metrykę graniem na zapleczu ekstraklasy, ale tymi statystykami rodziny nie wyżywię - zaznacza doświadczony zawodnik.

Poważnie zainteresowany Feciem był Dolcan Ząbki. Piłkarz podpisał jednak roczną umowę w Zdzieszowicach. Znalazł się w niej zapis, że będzie mógł odejść, jeśli latem otrzyma ciekawą propozycję. - Już jesienią mówiłem, że mogę występować w niższej lidze i nawet łączyć granie z normalną pracą. Rozmowy z prezesem Ruchu były profesjonalne i konkretne. Bez "ą” i "ę”. A warunki? Aż się zdziwiłem. Wstyd, że nie może to tak wyglądać w stolicy miasta wojewódzkiego - kręci głową Feć.

Jako wychowanek, zastrzega, że zawsze marzył, aby karierę zakończyć w Odrze. - Chciałbym tylko, aby zapanowała w niej normalność. To zawsze był mój klub numer jeden. Teraz dam z siebie co tylko mogę w Zdzieszowicach - dodaje.

Bliscy podpisania kontraktów są też inni zawodnicy, którzy odeszli z Opola. Łukasz Ganowicz trenuje z Zagłębiem Lubin, Madrin Piegzik jest bliski porozumienia z Sandecją Nowy Sącz, zaś Marcin Józefowicz wiosną będzie prawdopodobnie grał w Pogoni Oleśnica. - A ja czekam na oferty - oznajmia Marcel Surowiak, nadal związany z Odrą.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również