Energetyk ROW powiększył przewagę, ale trenera martwi skuteczność
16.05.2011
Może nie w kwestii awansu, bo Energetyk ROW wypracował sporą "zaliczkę" punktową, a poza tym rozegrał o jeden mecz mniej niż Leśnica. Za to umiejętność wykorzystywania przez rybniczan dogodnych sytuacji na pewno kuleje. W wyjazdowym meczu ze Skalnikiem Gracze wygrali wprawdzie 2-0, ale powinni znacznie wyżej.
- Najważniejsze, że osiągnęliśmy swój cel, choć martwi skuteczność. Z całym szacunkiem dla rywala, ale już do przerwy powinniśmy prowadzić 5-0 - stwierdził po meczu Jan Furlepa, szkoleniowiec ekipy z Rybnika. - Tworzyliśmy sytuację po ciekawych akcjach, ale niemiłosiernie obijaliśmy słupki i bramkarza - dodał z niedowierzaniem.
- Najważniejsze, że osiągnęliśmy swój cel, choć martwi skuteczność. Z całym szacunkiem dla rywala, ale już do przerwy powinniśmy prowadzić 5-0 - stwierdził po meczu Jan Furlepa, szkoleniowiec ekipy z Rybnika. - Tworzyliśmy sytuację po ciekawych akcjach, ale niemiłosiernie obijaliśmy słupki i bramkarza - dodał z niedowierzaniem.
Polecane