Emmanuel Ekwueme z IV-ligowcem nie trenuje, bo... nie ma go w kraju

24.03.2010
- Piotr Lech i Emmanuel Ekwueme to bardzo głośne nazwiska, ale nie będzie tak, że przyjdą na boisko postać, a punkty same wpadną. Co więcej, rywale będą się na nas podwójnie mobilizować - mówi Marek Koniarek, nowy trener LZS-u Piotrówka.
Aby wokół LZS-u Piotrówka zrobił się szum, wystarczyłoby już jedno tak znane nazwisko. Tymczasem przedstawiciel opolskiej IV ligi przeprowadził jednocześnie aż trzy głośne ruchy. I tak, Marek Koniarek, nowy szkoleniowiec zespołu, będzie miał do dyspozycji Piotra Lecha i Emmanuela Ekwueme (razem ta dwójka ma na swoim koncie 460 meczów w ekstraklasie!).

- Piotrek to ogromne wzmocnienie - Koniarek nie kryje zadowolenia. Co sądzi z kolei o popularnym "Tolku"? - Na treningu jeszcze go nie widziałem, bo jego... w ogóle nie ma w Polsce. Ten transfer został załatwiony telefonicznie. Nie wiem zatem, w jakiej Ekwueme jest formie. Jeśli się okaże, że nie wygląda najlepiej, to po prostu nie będzie grał - zaznacza.

Nawet mając jednak tak doświadczonych graczy, LZS w mistrzostwo nie mierzy. Wszystko za sprawą 11-punktowej straty do lidera, Oderki Opole. - Są poza zasięgiem. My koncentrujemy się na tym, żeby skutecznie pilnować tego, co mamy - wskazuje były król strzelców elity. A zaliczka jest całkiem spora. To na dziś sześć punktów przewagi nad trzecią Swornicą Czarnowąsy.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również