"Doszliśmy do takiego poziomu, który trudno będzie nam przeskoczyć"
16.10.2009
Mecz z Victorią Chróścice był w wykonaniu Rajfela Krasiejów tak kiepski, że kilka dni później Mieczysław Agafon zaprezentował swoim piłkarzom zapis wideo tego feralnego pojedynku. Ale zeszłotygodniowe spotkanie z LZS-em Leśnica wystarczyło już tylko omówić... - Bo, mimo kolejnej porażki, chłopcy zagrali o niebo lepiej. Powiem więcej. Chciałbym, żeby zawsze walczyli z takim zębem - argumentuje młody szkoleniowiec. Chociaż jest i druga strona medalu...
- Trzeba też patrzeć na tę konfrontację przez pryzmat tego, że zaprzepaściliśmy szansę na awans na 4. pozycję. Nie powiem, że moi zawodnicy przestraszyli się takiej okazji, ale nie ulega wątpliwości, że nie potrafili na nią pozytywnie odpowiedzieć. Dochodzimy chyba do takiego poziomu, ponad który trudno będzie się nam wznieść - przyznaje Agafon. I z jego opinią trudno się spierać, skoro poziom organizacyjny klubu - mówiąc bardzo delikatnie - kuleje.
- Trzeba też patrzeć na tę konfrontację przez pryzmat tego, że zaprzepaściliśmy szansę na awans na 4. pozycję. Nie powiem, że moi zawodnicy przestraszyli się takiej okazji, ale nie ulega wątpliwości, że nie potrafili na nią pozytywnie odpowiedzieć. Dochodzimy chyba do takiego poziomu, ponad który trudno będzie się nam wznieść - przyznaje Agafon. I z jego opinią trudno się spierać, skoro poziom organizacyjny klubu - mówiąc bardzo delikatnie - kuleje.
Polecane