Doświadczony bramkarz był już jedną nogą w Przyszłości Rogów, ale...

10.08.2010
Doznał kontuzji i z występów w IV-ligowcu nic nie wyszło. Mowa o Michale Podolaku, przez ostatnie sezony bramkarzu KS-u Krasiejów, który postanowił poszukać nowego wyzwania.
- Byłem już po konkretnej rozmowie z Tomaszem Sosną, trenerem Przyszłości. Ale wtedy przytrafił się uraz barku. Nie ma się co dziwić, że w Rogowie odstąpili od tematu - mówi 31-latek, który zapewnia jednak, że jego absencja nie potrwa długo. - Od nowego tygodnia powinienem już normalnie trenować. Martwi mnie natomiast coś innego... Letni okres przygotowawczy jest na tyle krótki, że nawet kilka dni odpoczynku od piłki to już spora strata. Teraz większość klubów kadry ma już pewnie domknięte - Podolak rozkłada ręce.
autor: KAM

Przeczytaj również