"Dołek" Sarmacji?
05.11.2009
Artur Mosna, po przejęciu zespołu od Artura Szymkowskiego, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zmienił IV-ligowców z Będzina, którzy zaczęli regularnie zdobywać punkty i piąć się w górę ligowej tabeli.
Seria bez porażki została ostatnio przerwana. Dwie przegrane zepchnęły Sarmację na siódmą lokatę IV ligi śląskiej grupy I. - Nie uważam, abyśmy byli w "dołku". Mecz z Wyzwoleniem przegraliśmy na własne życzenie, ale w Jaworznie rywale byli po prostu lepsi - przyznaje Mosna.
Seria bez porażki została ostatnio przerwana. Dwie przegrane zepchnęły Sarmację na siódmą lokatę IV ligi śląskiej grupy I. - Nie uważam, abyśmy byli w "dołku". Mecz z Wyzwoleniem przegraliśmy na własne życzenie, ale w Jaworznie rywale byli po prostu lepsi - przyznaje Mosna.
Polecane