Dlaczego Goncerz nie całował herbów Górnika, Ruchu czy GKS-u?

02.01.2009
Wciąż nie wiadomo, gdzie na wiosnę zakotwiczy Grzegorz Goncerz. W grę wchodzą m.in. Górnik Zabrze, GKS Katowice i Ruch Chorzów, z którym pomocnik jest związany jeszcze do końca sezonu.
Mimo że Grzegorz Goncerz nie skończył jeszcze 22 lat, to zdążył już zwiedzić trzy wielkie śląskie firmy. Najpierw był Górnik Zabrze, w barwach którego rozegrał w ekstraklasie 19 spotkań. Zdecydowanie gorzej szło mu w Ruchu Chorzów. Tutaj popularny "Gonzo" skazany był na występy w Młodej Ekstraklasie. Na boiskach elity pojawił się tylko raz, wchodząc z ławki. Pierwszoplanową postacią stał się dopiero pod skrzydłami Adama Nawałki w GKS-ie Katowice.

Jak sam przyznaje, w tym śląskim gronie nie ma jednak klubu, który byłby najbliżej jego serca. - Ono od zawsze bije dla Hutnika Kraków. Występując dla Górnika, Ruchu i GieKSy, zostawiałem na boisku całe zdrowie, ale ich herbów nigdy nie całowałem. Gram tam, gdzie mnie chcą. Nie jestem jeszcze piłkarzem, który sam może sobie wybierać miejsce pracy - wskazuje.
autor: KAM

Przeczytaj również