Dla MKS-u Myszków liczy się wyłącznie awans. "Nie boimy się nikogo!"
04.03.2010
Do drużyny dołączyło trzech nowych graczy: Piotr Prusko, Miłosz Bielecki i Andrzej Buchcik. Rusko zdobył w rundzie jesiennej 19 bramek w barwach KS-u Częstochowa, Bielecki pozyskany został z Bałtyku Gdynia (II liga), a Buchcik dołączył do zespołu z III-ligowego Orła Babienica/Psary. Z takiego obrotu spraw zadowolony jest gracz MKS-u, Piotr Trepka. - Kadra zrobiła się bardziej wyrównana, rywalizacja jest większa. To jest na plus. Każdy z nowych będzie przydatny - cieszy się piłkarz.
Mecze kontrolne, jak na razie, idą po myśli zespołu prowadzonego przez Krzysztofa Całusa. Na osiem rozegranych sparingów, przegrali tylko z Czarnymi Sosnowiec (5-3), dwa razy zremisowali (m.in. z Ruchem Radzionków, 2-2) i odnotowali pięć wygranych. Pokonali na przykład III-ligową Victorię Częstochowa. - Bardzo dobrze nam to wychodzi, jednak to są tylko sparingi. Liga zweryfikuje wszystko - mówi Trepka.
W lidze myszkowianie zajmują 2. miejsce, ale mają tyle samo punktów, co prowadząca Victoria Jaworzno. Tuż za nimi, z tylko jednym punktem mniej, plasuje się Skra Częstochowa. Zarówno z Victorią, jak i ze Skrą MKS przegrał w rundzie jesiennej. To były jedyne porażki zespołu, w dodatku poniesione na własnym obiekcie. - Na wyjazdach radzimy sobie lepiej niż u siebie. Nie boimy się nikogo! - ocenia doświadczony Trepka.
Mecze kontrolne, jak na razie, idą po myśli zespołu prowadzonego przez Krzysztofa Całusa. Na osiem rozegranych sparingów, przegrali tylko z Czarnymi Sosnowiec (5-3), dwa razy zremisowali (m.in. z Ruchem Radzionków, 2-2) i odnotowali pięć wygranych. Pokonali na przykład III-ligową Victorię Częstochowa. - Bardzo dobrze nam to wychodzi, jednak to są tylko sparingi. Liga zweryfikuje wszystko - mówi Trepka.
W lidze myszkowianie zajmują 2. miejsce, ale mają tyle samo punktów, co prowadząca Victoria Jaworzno. Tuż za nimi, z tylko jednym punktem mniej, plasuje się Skra Częstochowa. Zarówno z Victorią, jak i ze Skrą MKS przegrał w rundzie jesiennej. To były jedyne porażki zespołu, w dodatku poniesione na własnym obiekcie. - Na wyjazdach radzimy sobie lepiej niż u siebie. Nie boimy się nikogo! - ocenia doświadczony Trepka.
Polecane