Derby na przełamanie

03.02.2009
Na parkiecie w Katowicach zostaną rozegrane ostatnie w rundzie zasadniczej derby. Stawka spotkania jest niezwykle wysoka, gdyż AZS AWF walczy o uniknięcie fazy play-out, a MKS wierzy jeszcze w awans do play-offów.
[b]KS AZS AWF Katowice - MKS Dąbrowa Górnicza (środa, 18:30 - I liga)[/b]

W pierwszej rundzie, na parkiecie w Dąbrowie Górniczej, górą nieoczekiwanie byli katowiczanie. Bohaterem tamtego spotkania został Piotr Hałas, który debiutował w barwach "akademików". - To było dobry mecz w moim wykonaniu, ale zdarzyło się to już dość dawno. Wiadomo, w jakiej sytuacji znajdujemy się obecnie - przypomina rozgrywający AZS-u. Katowiczanie nie wygrali od dziesięciu kolejek. Ta czarna seria zepchnęła ich w dolne rejony tabeli. - Staramy się o tym nie myśleć, ale wszyscy wiemy, że to ma na nas jakiś wpływ. Chcemy wygrać i poprawić atmosferę wokół klubu - zapowiada Hałas.

Z kolei podopieczni Wojciecha Wieczorka ciągle walczą o udział w fazie play-off. Dwie ostatnie porażki wypchnęły ich z pierwszej ósemki. Jednym z warunków powrotu do niej jest zwycięstwo w derbach.

AZS AWF od dłuższego czasu boryka się z problemami zdrowotnymi. Również przed derbami katowiczan nie ominęły kłopoty. Na uraz narzeka Artur Donigiewicz. - Na treningu pojawił się dopiero we wtorek. Nadal utyka. O niego jestem jednak spokojny. To prawdziwy walczak, który nawet bez nogi wyszedłby na boisko - pół żartem, pół serio twierdzi Stawowski.  Gorzej przedstawia się sytuacja z innymi zawodnikami. Artur Mrówczyński choruje na grypę żołądkową, a Janusz Barycz leży w łóżku z wysoką gorączką. Szanse na ich występ są minimalne. Do treningów powrócił już natomiast Krzysztof Wosz. - Wobec prawdopodobnej absencji Barycza i braku ogrania  Wojciecha Wojsza, mój środkowy chce zagrać w derbach - podsumowuje opiekun "akademików".

Zupełnie inna sytuacja panuje w obozie MKS-u. Wszyscy są zdolni do gry, łącznie z powracającymi po urazach: Tomaszem Koczwarą i Tomaszem Deją. Również po ciężkiej kontuzji Marcina Weselaka nie ma już śladu. Środkowy zespołu z Dąbrowy Górniczej zagrał już kilka minut w ostatniej potyczce z Sudetami Jelenia Góra.

Środa
[b]16:00[/b] Nice Lider Pruszków - AZS AWF Katowice (Puchar Polski, kobiety)
[b]18:00[/b] Utex ROW Rybnik - Finepharm AZS KK Jelenia Góra (Puchar Polski, kobiety)
[b]18:00[/b] AZS PWSZ OSRiR Kalisz - Big Star Tychy (I liga)
autor: Tomasz Mucha

Przeczytaj również