Derby na początek
13.02.2009
Derbowy pojedynek budzi w naszym regionie najwięcej emocji. - Spotkania z rywalem zza miedzy dodatkowo podnoszą adrenalinę. Spodziewamy się ostrych starć. Musimy podejść do tych spotkań bardzo poważnie, gydż chwila dekoncentracji może zdecydować, że znajdziemy się poza burtą - twierdzi kapitan GKS-u, Adrian Parzyszek. Podobnego zdania jest prezes Janowa. - Czeka nas ostra walka, ale jedziemy do Tychów po zwycięstwa. Chcemy przejść do następnej rundy jak najmniejszym wysiłkiem - zapowiada sternik Naprzodu, Janusz Grycner. - Nie oznacza to, że pewnie wygramy z Tychami, ale z takim nastawieniem musimy do tej rywalizacji podchodzić - dodaje.
Spotkania zapowiadają się bardzo gorąco, a na lodowisku w Tychach i w Janowie nie powinno zabraknąć walki oraz ostrych spięć. - Forma tyszan poszła ostatnio mocno do góry. Playoffy rządzą się swoimi prawami. Kibice jednak na grad bramek nie powinni liczyć. To będzie walka i ciężka robota na lodzie - uważa Grycner. - Atmosfera powinna być świetna. Kibice na pewno dopiszą na obu obiektach - dodaje Parzyszek.
Z dużymi nadziejami pojechali do Gdańska hokeiści Zagłębia. - W Stoczniowiec nikt specjalnie nie celował. Choć wszyscy wiedzą, że oni im dłużej trwa sezon, tym grają słabiej - mówi drugi trener sosnowiczan, Andrzej Nowak. - Naszym głównym zadaniem jest wygranie pierwszego meczu. Stoczniowiec, to drużyna dużej klasy, a nam takie zwycięstwo na początku pozwoliłoby uwierzyć we własne siły. Optymalnie byłoby wygrać oba spotkania nad morzem, ale koncentrujemy się najpierw na tym piątkowym - dodaje.
Najtrudniejsze zadanie czeka drużynę JKH GKS Jastrzębie, która na pierwsze mecze pojechała do Krakowa. - Najważniejsze będą te dwa spotkania na wyjeździe. Musimy z Krakowa przywieźć choćby jedną wygraną. Najlepiej byłoby, abyśmy zwyciężyli już w piątek - mówi Jacek Chrabański, drugi trener JKH.
Hokeiści Jastrzębia do fazy playoff podchodzą na pełnym luzie. - Cracovia w tej rywalizacji jest faworytem i nie może sobie pozwolić na odpadnięcie. My natomiast swój cel już osiągnęliśmy. Gramy bez psychicznego obciążenia. Jeśli uda nam się zrealizować więcej niż zakładaliśmy, to tylko plus dla nas - mówi asystent Alesza Tomaszka.
[b]Pary ćwierćfinałowe (do 3 zwycięstw)[/b] :
Piątek
18:00 GKS Tychy - Naprzód Janów
18:00 Stoczniowiec Gdańsk - Zagłębie Sosnowiec
18:00 Cracovia Kraków - JKH GKS Jastrzębie
19:15 Podhale Nowy Targ - TKH Toruń
Sobota
18:00 GKS Tychy - Naprzód Janów
18:00 Stoczniowiec Gdańsk - Zagłębie Sosnowiec
18:00 Cracovia Kraków - JKH GKS Jastrzębie
18:00 Podhale Nowy Targ - TKH Toruń
Spotkania zapowiadają się bardzo gorąco, a na lodowisku w Tychach i w Janowie nie powinno zabraknąć walki oraz ostrych spięć. - Forma tyszan poszła ostatnio mocno do góry. Playoffy rządzą się swoimi prawami. Kibice jednak na grad bramek nie powinni liczyć. To będzie walka i ciężka robota na lodzie - uważa Grycner. - Atmosfera powinna być świetna. Kibice na pewno dopiszą na obu obiektach - dodaje Parzyszek.
Z dużymi nadziejami pojechali do Gdańska hokeiści Zagłębia. - W Stoczniowiec nikt specjalnie nie celował. Choć wszyscy wiedzą, że oni im dłużej trwa sezon, tym grają słabiej - mówi drugi trener sosnowiczan, Andrzej Nowak. - Naszym głównym zadaniem jest wygranie pierwszego meczu. Stoczniowiec, to drużyna dużej klasy, a nam takie zwycięstwo na początku pozwoliłoby uwierzyć we własne siły. Optymalnie byłoby wygrać oba spotkania nad morzem, ale koncentrujemy się najpierw na tym piątkowym - dodaje.
Najtrudniejsze zadanie czeka drużynę JKH GKS Jastrzębie, która na pierwsze mecze pojechała do Krakowa. - Najważniejsze będą te dwa spotkania na wyjeździe. Musimy z Krakowa przywieźć choćby jedną wygraną. Najlepiej byłoby, abyśmy zwyciężyli już w piątek - mówi Jacek Chrabański, drugi trener JKH.
Hokeiści Jastrzębia do fazy playoff podchodzą na pełnym luzie. - Cracovia w tej rywalizacji jest faworytem i nie może sobie pozwolić na odpadnięcie. My natomiast swój cel już osiągnęliśmy. Gramy bez psychicznego obciążenia. Jeśli uda nam się zrealizować więcej niż zakładaliśmy, to tylko plus dla nas - mówi asystent Alesza Tomaszka.
[b]Pary ćwierćfinałowe (do 3 zwycięstw)[/b] :
Piątek
18:00 GKS Tychy - Naprzód Janów
18:00 Stoczniowiec Gdańsk - Zagłębie Sosnowiec
18:00 Cracovia Kraków - JKH GKS Jastrzębie
19:15 Podhale Nowy Targ - TKH Toruń
Sobota
18:00 GKS Tychy - Naprzód Janów
18:00 Stoczniowiec Gdańsk - Zagłębie Sosnowiec
18:00 Cracovia Kraków - JKH GKS Jastrzębie
18:00 Podhale Nowy Targ - TKH Toruń
Polecane
Polska Hokej Liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku