Czy Szombierki Bytom otrzymają pomoc z miasta? Prezydent działa

23.07.2013
Jeśli Szombierki nie otrzymają pomocy z miasta, to wystartują do sezonu z budżetem mniejszym od ubiegłorocznego. A przecież bytomianie awansowali właśnie do III ligi...
Szombierkom nie grozi jednak wycofanie się z ligi. - Gdybyśmy nie uzyskali pomocy od miasta, to z budżetem mniejszym o trzy tysiące złotych od ubiegłorocznego, IV-ligowego, wystartujemy, by obronić III ligę, którą z takim trudem wywalczyliśmy. Nie zamierzamy uciekać z pola walki - zapowiada Andrzej Kajzer, dyrektor sportowy klubu.

Mniej pieniędzy na koncie, to mniejsze propozycje kontraktowe. W związku z tym Szombierki mogą mieć problem z przekonaniem niektórych zawodników do gry w ich zespole. - Taka sytuacja to dla nas niepierwszyzna, bo w zeszłym sezonie nawiedził nas komornik i zawodnicy zgodzili się grać za mniej. Wisi nad nami 240-tysięczny dług ze "starej ery" Szombierek, czyli sprzed 2005 roku - informuje Kajzer.

Czy Bytom pomoże zespołowi? 29 lipca prezydent Damian Bartyla zaproponuje podczas posiedzenia Rady Miasta przesunięcie budżetowe na sport. Po głosowaniu będzie wiadomo, czy będzie można zaoferować jakąś pomoc nie tylko Szombierkom, ale też i pozostałym bytomskim klubom.
źródło: SPORT

Przeczytaj również