Czterech graczy z Afryki w MRKS-ie? Na razie na ławce
07.09.2011
Cała czwórka to Nigeryjczyk Victor Ohaka oraz Zimbabwejczycy Christian Gainet, Paddington Shereni i Progress Musepa. Czy to będą autentyczne wzmocnienia MRKS-u, czy raczej tylko lokalne ciekawostki? - Ohaka pokazał w sparingach, że zasługuje na pierwszy skład. Tyle, że później wchodzi na boisko i gra coraz słabiej - martwi się Mirosław Madeja, szkoleniowiec drużyny.
Co z resztą? - Czekamy na Musepę. On jest najlepszy z tych zawodników, tyle, że czekamy na jego certyfikat. Myślę, że wkrótce do nas dołączy. Z kolej Shereni nie jest jeszcze graczem MRKS-u, bo na razie czekamy na jego rozwiązanie kontraktu z LZS-em Piotrówka - tłumaczy trener.
Wszyscy ci zawodnicy mają już za sobą występy w polskich klubach. Shereni grał we wspomnianej III-ligowej Piotrówce, Gainet występował m.in. w Wiśle Ustronianka, Musepa w Zaporze Porąbka, a Ohaka w LKS-ie Nędza i Lechii Tomaszów Mazowiecki.
Co z resztą? - Czekamy na Musepę. On jest najlepszy z tych zawodników, tyle, że czekamy na jego certyfikat. Myślę, że wkrótce do nas dołączy. Z kolej Shereni nie jest jeszcze graczem MRKS-u, bo na razie czekamy na jego rozwiązanie kontraktu z LZS-em Piotrówka - tłumaczy trener.
Wszyscy ci zawodnicy mają już za sobą występy w polskich klubach. Shereni grał we wspomnianej III-ligowej Piotrówce, Gainet występował m.in. w Wiśle Ustronianka, Musepa w Zaporze Porąbka, a Ohaka w LKS-ie Nędza i Lechii Tomaszów Mazowiecki.
Polecane